• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 05 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

Naliboczanie – praca przymusowa w III Rzeszy (1943-45)

24 lip 2012

Naliboczanie w Niemczech – 1945 r. Od lewej: Jan Adamcewicz, Felicja, Maria, wujek “Wacia”, Józef Grygorcewicz, jego żona Urszula, Józef Adamcewicz, Michał Adamcewicz, Serafin – mąż Marysi. Siedzą: Maria Chilicka, Michał, Czesiu, Marysia. Prawa zastrzeżone.

Relacja z rozmowy z Naliboczanką, Panią Marią Chilicką, z 27.01.2010 r.

Naliboczanie na przymusowych robotach w III Rzeszy w 1943 r. Janina, Faustyna, Felicja, Maria Chilicka, Helena, Jadwiga, Urszula – trzyma Czesia, wujek “Wacia” – trzyma Marysię. Prawa zastrzeżone

W sierpniu 1943 r. Niemcy spacyfikowli i spalili nasze miasteczko Naliboki. Mieszkańców załadowali do wagonów towarowych na stacji kolejowej w Stołpcach nad Niemnem i przewieźli do Białegostoku. Przeprowadzili tam swego rodzaju „badania lekarskie” – badania płuc, dezynfekcję oraz porobili zdjęcia, jak mówili – do dowodów osobistych. Mnie z siostrą Józią odłączyli od rodziny, a ojca Józefa l. 52, mamę Olimpię l.48, siostry: Józię l.13 i Janinę l.10 oraz braci Wincentego l.8 i Stanisława l.6 pozostawili na miejscu. W obozie pracy przymusowej w Białymstoku rodzina przebywała cztery miesiące. Ojca zatrudnili w młynie, a mamę i rodzeństwo przy pracach polowych. Późną jesienią pozwolili wrócić do spalonego miasteczka.

Siostra Józia chciała zostać z rodzicami i dlatego zastąpiła ją siostra Jadzia, z którą pojechałam na roboty przymusowe do Rzeszy Niemieckiej. Niemcy nie zorientowali się w zamianie. Jechaliśmy z rodziną wujka Wacława Grygorcewicza „Wacia”, z jego żoną Urszulą i z dziećmi – z córkami Janiną i Marysią oraz synkiem Czesiem. Jechały z nami ciocia Faustyna – najstarsza siostra mamy oraz ciocie Felicja i Helena, a także mój rówieśnik Arkadiusz Makarewicz.

Po dojechaniu do miasta Cottbus, przez Berlin, przywieźli nas do Dortmundu. Tam odbyła się „druga selekcja”, badania lekarskie i dezynfekcja. Poszczególne rodziny kierowali do różnych miejscowości i do różnych zajęć. Jednych do przemysłu a innych do rolnictwa. Nas skierowali do pracy w przemyśle, do miejscowości Badenhausen w Westfalii.

Znaleźliśmy się wśród jeńców wojennych i przymusowych robotników z różnych krajów. Byliśmy w jednym obozie z Rosjanami i Ukraińcami. Rosjan było najwięcej – co najmniej kilka lub kilkanaście baraków. Polacy i Ukraińcy zajmowali po jednym baraku. Włosi, Holendrzy, Belgowie mieszkali w miasteczku. Rosjanie nosili plakietkę z napisem „OST”, a my z literą „P”. Pewnego razu, kiedy była otwarta brama obozu, Niemcy zastrzelili Rosjanina, który wyszedł na zewnątrz i na polu chciał nazbierać ziemniaków. Mówiłam po rosyjsku i miałam dobre relacje z Rosjanami. Kiedyś jeden z nadzorujących nas Niemców dziwił się, że noszę literę „P” i rozmawiam z Rosjanami.

Pracowaliśmy w fabryce Weserhutta przy produkcji dział przeciwlotniczych i czołgów. Najpierw pracowałam na ślusarni – oczyszczałam części metalowe, później byłam suwnicową i obsługiwałam windę. Pracowałam przeważnie w nocy. W czasie pracy zachorowałam na jaskrę. Dla zachowania w tajemnicy prawdziwej produkcji w fabryce Niemcy informowali, że produkują maszyny do kopania i pogłębiania rowów. Siostra Jadzia pracowała na innym dziale, na szlifierce, przy produkcji pocisków. Udało się jej uciec i dojechać do Monachium, chciała dotrzeć do syna, który był w przymusowym obozie pracy w Linzu. Niemcy złapali ją i przez rok przetrzymywali w więzieniu w Monachium.

W holu prowadzącym do fabrycznej hali Niemcy zawiesili na ścianie duży czarno-biały plakat. Na tle narysowanego lasu leżeli zabici niemieccy żołnierze Wehrmachtu. Napis głosił: „Banditen – Naliboki!”

Żywiono nas w stołówce, która znajdowała się na terenie fabryki. Jadaliśmy przeważnie zupy – lury z brukwi, ognichy i szpinaku. Raz na Wielkanoc zupa była z buraczkami i ziemniakami. Do zupy dawali po kromce chleba z margaryną. Na kolację zawsze dawali zupę, a w baraku – kromkę chleba z margaryną, która miała być na śniadanie i którą każdy od razu zjadał. Śniadań nie było – do pracy chodziliśmy głodni. W obozie nie wolno było posiadać noży ani innych ostrych narzędzi. Niemcy zgodzili się, aby ciocia Urszula mogła karmić w godzinach pracy swojego synka Czesia, który przebywał w obozowym baraku.

Na przełomie 1944/45 roku samoloty alianckie często bombardowały obóz. Zginęło wielu przymusowych robotników – najwięcej Rosjan i Polaków. Wszystkich wrzucono do ogromnego dołu i anonimowo zakopano. Niemcy nie postawili tam krzyża, nawet dzisiaj mogłabym wskazać to miejsce. Wiele bomb zapalających nie wybuchało. Musieliśmy wszystkie zbierać do koszy i wrzucać do jeziorka. W czasie nalotów, ale w innym obozie pracy, zginęła siostra mojego ojca Olimpia Orciuch.

Niemcy aresztowali wujka „Wacię” i wywieźli do obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie. W Nalibokach wujek należał do AK i dlatego Niemcy prowadzili śledztwo, które miało im odpowiedzieć na pytanie, kto zabijał niemieckich żołnierzy w Puszczy Nalibockiej? W podobnej sytuacji było wielu młodych Naliboczan, których wywieziono na roboty przymusowe. Autor książki „Żywe echa” Wacław Nowicki był w takiej samej sytuacji i na stronie 232 napisał o „Waci”.

Wyzwolili nas żołnierze amerykańscy, którzy przewieźli wszystkich robotników przymusowych w rejon przygraniczny z Holandią. Zamieszkaliśmy w wiosce Frasel, którą z amerykańskiego rozkazu Niemcy musieli opuścić. Inni jeńcy zamieszkali w wioskach Sornik i Prest w rejonie miasta Wesel. Już po wojnie w Osnabruck siostra Jadzia wyszła za mąż za Polaka – spadochroniarza z Anglii, ja wróciłam do Polski, a długo oczekiwany przez rodzinę wujek „Wacia” pojechał do Australii. Na przymusowych robotach niewolniczych w Trzeciej Rzeszy Niemieckiej przebywaliśmy 20 miesięcy. Nie mogliśmy wrócić do naszego rodzinnego miasteczka Naliboki i do Puszczy Nalibockiej, pozostała pamięć!

Archiwum…, dziękuje p. Mariuszowi Łojko, za ocalenie artykułu!

Stanisław Karlik

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Zbrodnia w Chatyniu K24Tadeusz Karlik z Łancew Ługa Romek Karpiński – polski partyzant z IwieńcaRomek Karpiński – polski partyzant z Iwieńca
  • Tagi
  • Berlin
  • Białystok
  • Chilicka
  • Chilicki
  • Grygorcewicz
  • historia
  • historia Kresów Wschodnich
  • Kresy Wschodnie
  • Monachium
  • Naliboki
  • Niemen
  • Nowicki
  • Polacy na Białorusi
  • Polacy na Kresach
  • Puszcza Nalibocka
  • Stołpce

2 komentarzy

  1. Arletta
    11 grudnia 2025 o 23:53 Odpowiedz

    Witam .Poszukuję informacji nt.Dziadka Bernarda Konopackiego z Derewna oraz gospodarczego Babci Antoniny Karniewicz z Niescierowicz. Proszę o kontakt tel 48 791 811 939 .dziękuję Arletta Przygoda

  2. Marek
    17 listopada 2017 o 16:27 Odpowiedz

    Witam . Jestem w posiadaniu książeczki pracy tzw. Arbeitsbuch wystawiony na Józef Grigorcewitsch- po niemiecku , ze zdjęciem ,urodzony w Nalibokach 2 stycznia 1928 r. proszę o kontakt z rodziną lub osobami które pomogą zidentyfikować osobę ze zdjęcia.Mój numer telefonu 606637713. Marek

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Zaskakujące oświadczenie Zełenskiego w sprawie broni!

Zaskakujące oświadczenie Zełenskiego w sprawie broni!

Walą w nich jak w bęben! "Madziar" stuknął 10 stacji na raz (WIDEO)

Walą w nich jak w bęben! "Madziar" stuknął 10 stacji na raz (WIDEO)

„Wojna jest przegrana. To się zdarza. To nic złego"

„Wojna jest przegrana. To się zdarza. To nic złego"

Białoruska elita szuka mocnych wrażeń (WIDEO)

Białoruska elita szuka mocnych wrażeń (WIDEO)

Znów dostali ostre baty! Wkrótce nic już nie poleci

Znów dostali ostre baty! Wkrótce nic już nie poleci

Wyjaśnił ciemniakom: Białoruś - to centrum Europy

Wyjaśnił ciemniakom: Białoruś - to centrum Europy

Było blisko, tylko 25 km od granicy... Eksplozja rozerwała samochód urzędników

Było blisko, tylko 25 km od granicy... Eksplozja rozerwała samochód urzędników

Szok! Estonia zrobiła to Białorusinom bez uprzedzenia! To dopiero początek

Szok! Estonia zrobiła to Białorusinom bez uprzedzenia! To dopiero początek

USA ostrzegły Polskę: Rosja przygotowuje zbrojną prowokację!

USA ostrzegły Polskę: Rosja przygotowuje zbrojną prowokację!

Zdrada w akademii MON. Informator GRU w rękach służb

Zdrada w akademii MON. Informator GRU w rękach służb

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja