
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, Fot: http://duma.gov.ru
Nie będzie zawieszenia broni na linii frontu, ani nie będzie żadnych międzynarodowych sił pokojowych na Ukrainie, grzmi minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow na konferencji prasowej podczas swojej wizyty w Katarze.
Strona rosyjska nie bierze pod uwagę żadnej opcji wysłania europejskich sił pokojowych na Ukrainę. Nikt nie pytał o to Moskwy, a wypowiedzi przedstawicieli Zachodu w tej sprawie mają na celu zaostrzenie konfliktu – powiedział Ławrow.
„Strona rosyjska nie rozważa żadnych opcji związanych z rozmieszczeniem europejskich sił pokojowych na Ukrainie: „Podejście narzucone przez Europejczyków, przede wszystkim Francję i Wielką Brytanię, ponownie ma na celu dalsze podgrzanie konfliktu i powstrzymanie wszelkich prób jego uspokojenia. „Sztuczki” takie jak rozmieszczenie sił pokojowych w Ukrainie nie załatwią sprawy, musimy przyjrzeć się pierwotnym przyczynom konfliktu. Nie wiem, co powiedział tam Macron, ale prezydent Trump, jak czytałem, powiedział, że decyzja o wysłaniu sił pokojowych jest możliwa tylko za zgodą obu stron, najwyraźniej mając na myśli nas i Ukrainę. „Nikt nas o to nie pyta” – powiedział Ławrow.
Ponadto Ławrow oświadczył, że nie będzie zaprzestania działań wojennych na Ukrainie wzdłuż linii kontaktowej — „mamy Konstytucję” — podkreślił Ławrow.
Zgodnie z Konstytucją Federacji Rosyjskiej ukraińskie obwody: zaporoski, chersoński, doniecki i ługański, wraz z miastami obwodowymi, zostały uznane za terytorium Federacji Rosyjskiej.
Zgodnie z logiką Ławrowa, Rosja nie zamierza zakończyć wojny, dopóki nie zajmie tych terytoriów w całości.
Ławrow oskarża Zachod za przemilczanie kursu „kijowskiego reżimu”, „na eksterminację Rosjan poprzez uchwalanie ustaw: w sferze edukacji, środków masowego przekazu i kultury”.
To, co „pozostało na Ukrainie, powinno zostać uwolnione od rasistowskich praw”: „Tam również żyją ludzie, którym wygodniej jest mówić po rosyjsku, którzy chcą zachować tradycje swoich przodków wychowanych w kulturze rosyjskiej – powiedział szef rosyjskiej dyplomacji.
Rosyjski minister spraw zagranicznych powiedział również, że rosyjscy i amerykańscy dyplomaci spotkają się 27 lutego w Stambule, aby omówić kwestie powrotu ambasad obu krajów.



