Przedstawiciele Kanady w NATO sporządzili dla Moskwy mapę, która w prosty i zrozumiały nawet dla rosyjskiego żołnierza sposób wyjaśnia, gdzie kończy się terytorium Rosji – żeby wysyłani do „kontrolowania granic” rosyjscy “pogranicznicy” nie mylili się już nigdy więcej i „przez przypadek” nie pchali na nieswoje ziemie.
Mapa pojawiła się na Twitterze po tym, jak Moskwa tłumaczyła światu, że 10 wziętych do niewoli przez ukraińskie siły ATO Rosjan „przez pomyłkę” przekroczyło granicę państwową Ukrainy wykonując “rutynowe czynności patrolu granicznego”.
kresy24.pl/nn.by

