
Media41.ru
W wyniku ukraińskich uderzeń w rafinerie w Rosji narasta “paliwowy teatr absurdu”.
Gubernator Kraju Stawropolskiego, Władimir Władimirow wezwał swoich urzędników, by do pracy chodzili pieszo lub jeździli na rowerze, by oszczędzać paliwo – donosi Echo (d. Moskwy). Świetne rozwiązanie latem na południu. Gorzej zimą na Syberii.
Z kolei gubernator obwodu leningradzkiego, Aleksandr Drozdenko zapowiada, że urzędnicy będą podlegać takim samym limitom zużycia paliwa jak wszyscy mieszkańcy i apeluje o “wyrozumiałość z powodu tymczasowych trudności”.
Gubernator obwodu rostowskiego, Jurij Slusar nakazał Kozakom, by rozlokowali się na stacjach benzynowych w celu utrzymania porządku, gdyż “mieszkańcy szaleją w kolejkach”. Przy okazji poprosił samych Kozaków, “by sami nie wtrącali się do procesu dystrybucji paliw”.
Polecenie bardzo uzasadnione: rosyjski Internet jest zawalony nagraniami bójek i przepychanek w kolejkach przed stacjami. Na niektórych widać, że w ruch idą czasem nawet pręty zbrojeniowe i kije bejsbolowe.
Kurczatow w obwodzie kurskim: wszystkie stacje zamknięto “na kilka godzin” z powodu braku paliwa. Przed nimi potężne kolejki. Mieszkaniec Krasnodaru sfilmował ceny benzyny na stacji Atan: litr AI-92 – 159 rubli (2 USD), AI-100 – 269 rubli (3,5 USD). Czemu aż tyle? “Bo jesteśmy krymską filią” – tłumaczy pracownik stacji.
A sam Krym to już obraz kompletnej paliwowej nędzy i rozpaczy. W Eupatorii większość sklepów spożywczych jest zamknięta z powodu braku benzyny i przerw w dostawach prądu. Lodówki nie działają, te podłączone do generatorów też bo nie ma paliwa.
Właściciele są wściekli bo jak na stacjach pojawi się benzyna to wolno tankować tylko do baku, a nie do kanistra. Część firm jeździ więc tankować do Rosji przez Most Krymski, ale to wiele godzin czekania w kolejkach – najpierw przed mostem, potem na stacjach.
Eksperci Reutersa szacują, że po całkowitym zamknięciu z powodu ukraińskich uderzeń kilku największych rafinerii (Norsi – Niżnij Nowgrod, Omsk, Saratów, Moskwa, Tuapse) i ograniczeniu produkcji przez wiele mniejszych, produkcja benzyny w Rosji pokrywa obecnie tylko ok. 65% krajowego zapotrzebowania. Jeszcze w czerwcu niedobór wynosił tylko 25%.
Według Rosstatu, ceny benzyny wzrosły w czerwcu o 6,88%, w ciągu roku o 20%, danych za lipiec jeszcze nie ma. Od początku tego roku ceny paliw w Rosji wzrosły 4-5 razy bardziej, niż oficjalna inflacja. Wkrótce przełoży się to więc nieuchronnie na wzrost cen niemal wszystkich towarów i usług.
O wiele większym zagrożeniem jest jednak brak oleju napędowego do kombajnów i traktorów przed zbliżającymi się żniwami – zobacz: Trzeci Jeździec Apokalipsy wyruszył! Widmo głodu nad Rosją



Dodaj swój komentarz