Miliony obywateli Rosji dotknął głęboki kryzys gospodarczy. Ceny rosną, pensje nie są wypłacane, dojrzewa bunt. Sytuacja się poprawi czy przeciwnie, będzie jeszcze gorzej? – zastanawiają się Rosjanie. “Gorąca linia” z Władimirem Putinem ma charakter “psychoterapeutyczny”, a jej celem jest uspokojenie nastrojów społecznych.
Sytuacja jest niepokojąca – ocenia szef Centrum Reform Gospodarczych i Politycznych Nikołaj Mironow.
Według niego, a podobnie uważa wielu rosyjskich ekspertów, ze względu na bardzo ciężką sytuację w Rosji tegoroczna “gorąca linia” będzie poświęcona głównie problemom społecznym i gospodarczym, w mniejszym zaś stopniu sprawom międzynarodowym.
Kresy24.pl
