Czy wogóle możliwa jest skuteczna walka z kontrabandą? To pytanie zadaje sobie chyba codziennie grodzieńska prokuratura i co rusz występuje z nowymi pomysłami. Była już koncepcja wysiedlenia przemytników jak najdalej od granicy, w głąb kraju. Teraz tzw. “mrówki” mają zostać pozbawione świadczeń medycznych.
Według szacunków urzędników z Grodna, ok. 18 tysięcy bezrobotnych mieszkańców miasta nad Niemnem, posiada nadzwyczaj wysoki standard życia. Po kilka mieszkań, luksusowe samochody, itp. Do tego jeszcze nie płacą podatków, korzystając jednocześnie z ulg na dzieci i z bezpłatnej służby zdrowia.
Jak pisze dziennik „Wieczernij Grodno”, posiadacze tych dóbr codziennie jeżdżą do Polski i na Litwę. Przemycają tam tanie papierosy i benzynę, a z powrotem przywożą ubrania i sprzęt RTV i AGD.
Według prokuratury, sytuacja wkrótce ulegnie zmianie. Wszyscy Ci, którzy nie są nigdzie zatrudnieni a standard ich życia jest wysoki, zostaną wzywani do urzędów kontroli podatkowej w celu złożenia wyjaśnień. Będą musieli udowodnić legalność swoich dochodów. Jeśli ich tłumaczenia będą mało wiarygodne, to osoby te mogą stracić prawo do korzystania z bezpłatnej opieki medycznej w przychodniach, leczenia w szpitalach, oraz ulgowych opłat za przedszkola dla swoich pociech.
Kresy24.pl/vgr.by
