• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Rosja

Historia rosyjskiego żołnierza, który uratował dwóch ukraińskich żołnierzy sił specjalnych

21 cze 2024

Żołnierz ukraiński

Żołnierz ukraiński. Fot. facebook.com/MReintegration

Rosyjski żołnierz o pseudnimie „Erik” przeszedł na stronę Ukrainy i uratował dwóch ukraińskich żołnietrzy wojsk specjalnych, którzy znaleźli się na czasowo okupowanym terytorium.

Rosjanin w rozmowie z „Radiem Swoboda” powiedział, że od razu potępił inwazję na Ukrainę na pełną skalę, jednak podpisał kontrakt z armią rosyjską, bo zrozumiał, że podlega mobilizacji i wiedział, że żołnierze kontraktowi cieszą się większym zaufaniem w armii rosyjskiej. „Erik” twierdzi, że od razu miał zamiar przejść na stronę Ukraińców. Rosjaninowi udało się wyprowadzić z obwodu ługańskiego dwóch ukraińskich żołnierzy. Ta specjalna operacja trwała ponad osiem miesięcy i nosiła kryptonim „Flaga”.

„W głowie już kipiał mi pewien plan: jak masz kontrakt, to ci ufają. Bo żołnierz kontraktowy to ochotnik. Dlatego podpisałem kontrakt i, o Boże, wstąpiłem do tej armii rosyjskiej. Zdałem sobie sprawę, że nadeszła „godzina zero”, trzeba coś zrobić. 123. brygada Sił Zbrojnych RF – stamtąd przyszedł do mnie rozkaz na dowódcę oddziału szturmowego „Sztorm”” – powiedział.

Rozmówca wyjaśnił, że jednostka, którą dowodził to nie jest formacja „Sztorm-Z”, ale „coś w rodzaju specjalnego oddziału szturmowego”, który nie siedzi ciągle na pozycjach, ale musi szturmować i wracać, a wtedy piechota kończy robotę.

„Erik” poinformował, że skontaktował się później z projektem „Chcę żyć” Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, który pomaga okupantom w poddawaniu się, i zgodził się na spotkanie. Rosjanin dodał, że wcześniej zebrał dokumenty i pracował nad tym, aby Ukraińcy mu uwierzyli.

„Skontaktowałem się więc z projektem „Chcę żyć”, poddałem się weryfikacji, powiedziałem, kim jestem, zrobiłem zdjęcia i wysłałem dokumenty, miejsce, w którym się znajdowałem. Uzgodniliśmy hasło i czekałem. Trzy godziny później skontaktowali się z użyciem hasła, a kurator bezpośrednio rozpoczął ze mną współpracę” – powiedział rozmówca.

Według „Erica” przez półtora miesiąca po prostu ukrywał się przed rosyjskimi żołnierzami – mieszkał w okupowanym Pierwomajsku w wynajętym mieszkaniu. Później Ukraińscy poprosili go, aby pomógł w uratowaniu dwóch ukraińskich żołnierzy. Rosjanin zdobył dla nich odpowiednią odzież, kupił dla nich rosyjskie mundury i załatwił im dokumenty.

„Dokumenty to osobna epopeja. Przecież zaświadczenie o zwolnieniu z wojska jest najważniejszym dokumentem. Tam [w strefie działań bojowych – red.] można nie mieć paszportu, ale najważniejsze, aby mieć  przy sobie owe zaświadczenie. W Wojskowym Biurze Rekrutacyjnym trzeba też podpisać dokumenty z numerem danego żołnierza, którego wtedy jeszcze nie znałem, ale w końcu wszystko przyjęli. Moja żona wydrukowała te dokumenty i mi je przywiozła – więc mam cały komplet dokumentów w rękach [do poruszania się pomiędzy punktami kontrolnymi a pozycjami jednostek okupacyjnych – red.]” – wyjaśnił.

„Eric” opowiedział również o akcji ewakuacji ukraińskich żołnierzy. Dowiedział się, że przebywali w szpitalu, gdy najeźdźcy wkroczyli na terytorium miejscowości, w której się znajdowali. „Miejscowi mieszkańcy, jakkolwiek głosi rosyjska propaganda, ukrywali ich, leczyli, karmili, ubierali przez półtora roku. A to też jest element szczęścia, bo o to trudno. Oni muszą przeżyć, a inni ich ratują” – powiedział Rosjanin.

Rosyjski wojskowy dodał, że następnie otrzymał koordynaty punktu, do którego zabrał ukraińskich żołnierzy, którzy po złożeniu mundurów zanieczyścili je błotem, aby wyglądać jak okupanci.

„Dziesięć punktów kontrolnych z różnymi przygodami – w końcu dotarliśmy na linię frontu, założyliśmy kamizelki kuloodporne, hełmy i przeszliśmy linię frontu. Oni [ukraińskie służby specjalne – red.] przesłali mi film z drona, na którym ja Idę, główne punkty orientacyjne, gdzie znajduje się załoga karabinu maszynowego [wojsk ukraińskich – red.] i prosto do żołnierza, który dowodził na stanowisku” – zauważył rozmówca.

Następnie „Erik” został żołnierzem Legionu „Wolność Rosji”. Ukraińskie służby specjalne zabrały jego rodzinę z Rosji.

Opr. TB, radiosvoboda.org

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Witamy w podziemnym sanatorium śmierci! Wyjdziecie stąd martwiWitamy w podziemnym sanatorium śmierci! Wyjdziecie stąd martwi To narasta piorunem! Armia topnieje w oczachTo narasta piorunem! Armia topnieje w oczach W Donbasie zdezerterowały 3 rosyjskie dywizje! Właśnie zbiegło kolejnych 500 żołnierzyW Donbasie zdezerterowały 3 rosyjskie dywizje! Właśnie zbiegło kolejnych 500 żołnierzy
  • Tagi
  • armia rosyjska
  • dezerterzy
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Putin: albo orgazm, albo śmierć! (WIDEO)

Putin: albo orgazm, albo śmierć! (WIDEO)

Obserwuj telefon. Dostaniesz tego SMS-a gdy wystartują myśliwce!

Obserwuj telefon. Dostaniesz tego SMS-a gdy wystartują myśliwce!

Białoruski noblista ostrzega: Padły mocne słowa o Europie

Białoruski noblista ostrzega: Padły mocne słowa o Europie

Waszyngton powiedział „NIE”. Prawdziwy powód może zaskoczyć

Waszyngton powiedział „NIE”. Prawdziwy powód może zaskoczyć

Polskie MSZ ostro odpowiada Rosji: Spójrzcie na siebie!

Polskie MSZ ostro odpowiada Rosji: Spójrzcie na siebie!

100-letnia willa sprzedawana za bezcen

100-letnia willa sprzedawana za bezcen

Generał KGB ujawnia plan Łukaszenki. Jego otoczenie w szoku

Generał KGB ujawnia plan Łukaszenki. Jego otoczenie w szoku

Zaledwie 15 km od Białorusi. Szykują się na powrót Rosjan

Zaledwie 15 km od Białorusi. Szykują się na powrót Rosjan

Łukaszenka: Na Białorusi musi być komunizm!

Łukaszenka: Na Białorusi musi być komunizm!

Na wschód od Polski rośnie wielka pustynia! (WIDEO)

Na wschód od Polski rośnie wielka pustynia! (WIDEO)

Cud Putina! Gdzie on, tam benzyna

Cud Putina! Gdzie on, tam benzyna

Łukaszenka: "Tośmy dożyli. Ani cebuli, ani kartofli, ani buraków"

Łukaszenka: "Tośmy dożyli. Ani cebuli, ani kartofli, ani buraków"

Czerwony alarm dla NATO. USA ostrzegają przed ruchem Putina

Czerwony alarm dla NATO. USA ostrzegają przed ruchem Putina

Syn kresowego żołnierza Armii Andersa pozwał Polskę

Syn kresowego żołnierza Armii Andersa pozwał Polskę

Coś potężnie rąbnęło w całej Moskwie! Nikt nie wie co (WIDEO)

Coś potężnie rąbnęło w całej Moskwie! Nikt nie wie co (WIDEO)

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja