
Gruziński parlament. Fot. Giorgi Abdaladze/Wikipedia
Ukraina zaprosiła delegację gruzińskiego parlamentu do złożenia wizyty w Kijowie. Zaproszenie zostało jednak odrzucone. Jak zauważył członek partii rządzącej „Gruzińskie Marzenie” Irakli Zarkua, spotkanie to miało odbyć się w rocznicę rosyjskiej agresji na Ukrainę na pełną skalę.
„Kiedy osoby z władz Ukrainy zachęcają nasze państwo do otwarcia drugiego frontu, kiedy więźnia Saakaszwilego, który ma wiele poważnych zarzutów, nazywa się więźniem politycznym, myślę, że nie pozostawia to miejsca na stosunki dyplomatyczne” – cytuje go serwis Interpressnews
Zapewnił, że władze gruzińskie stale wspierają naród ukraiński.
Dodał, że wiele silnych krajów „nie odważyło się robić tego, co Gruzja zrobiła przeciwko Rosji”. Powiedział to w kontekście państw europejskich.
Przypomnijmy, premier Gruzji Irakli Garibaszwili oskarżył Ukrainę o próby wciągnięcia Gruzji do wojny z Rosją.
Na początku lutego Gruzja chciała wznowić ruch lotniczy z Rosją. Jednak pod presją Unii Europejskiej wycofała się z tego.
Gruzińskie władze ignorują również apele o zezwolenie na leczenie za granicą uwięzionego byłego prezydenta Micheila Saakaszwilego.
Opr. TB, www.interpressnews.ge




Dodaj swój komentarz