• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 23 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Gotowanie żaby po białorusku

13 lis 2015

Ile są w stanie znieść Białorusini? Wiele, bardzo wiele. Ale wykorzystywanie ich dominującej cechy – osławionej cierpliwości, jest nie tylko amoralne, ale również w perspektywie – ryzykowne.

Pomimo doświadczenia ponad dwudziestoletniego współegzystowania z głową państwa, ostatnia inicjatywa władz, czyli dekret № 7, dotyczący wprowadzenia podatku bankowego i innych rozwiązań drenujących kieszenie obywateli, wkurzyła Białorusinów  – wskazują na to reakcje w sieci.

„Białorusini są gotowani jak żaba”

Niezliczone komentarze w Internecie wskazują na jedno – Białorusini są już naprawdę wściekli na swojego baćkę. Przede wszystkim za pośpiech w przykręcaniu im śruby – od „wyborów” Łukaszenki minęło raptem miesiąc. Warto w tym miejscu podkreślić, że podpisany 11 listopada dekret Nr 7 był dla wszystkich wielkim zaskoczeniem. Nikt przed wyborami nawet nie zająknął się o pomyśle wprowadzenia dodatkowego opodatkowania. Ba, sam Łukaszenka obiecał swoim wyborcom, że w ciągu najbliższych pięciu lat podatków nie podniesie, wręcz będzie dążył do ich obniżenia.

Gazeta „Salidarność” przypomina niedawne inicjatywy władz, mające na celu napełnienie budżetu.

Denominacja

Dekret № 7 nie był jedyną niespodzianką dla Białorusinów od ponownie wybranego prezydenta. 4 listopada 2015 roku Łukaszenka podpisał dekret  №450. Zgodnie z dokumentem, 1 lipca 2016 roku odbędzie się denominacja białoruskiego rubla. I o ile uwagę wielu przyciąga design nowych banknotów, wysokość przyszłych pensji i opłat za przejazd w transporcie miejskim, to eksperci zadają sobie nieco poważniejsze pytania: dlaczego właśnie teraz, i kiedy należy oczekiwać kolejnej denominacji?

Rozporządzenie № 666 – „piekielne”

6 sierpnia 2015 roku Rada Ministrów podjęła uchwałę № 666. Zgodnie z nią, nakłada się na importerów obowiązek oddawania do ekspertyzy sanitarnej każdej partii przywożonych zza granicy towarów.

Białoruscy przedsiębiorcy zareagowali na nową inicjatywę prognozami rychłego zniknięcia z półek sklepów i centrów handlowych towarów importowanych.

Wkrótce po wejściu w życie rozporządzenia, powszechnie nazywanego „pikielnym”, wielu importerów musiało zawiesić działalność.

Na początku września Centrum Informacyjno – Analityczne przy administracji prezydenta przeprowadziło badanie wśród przedsiębiorców, dotyczące zastosowania rozporządznia. Być może powodem zainteresowania władz losem przedsiębiorców była ostra i jak na standardy białoruskie,  stanowczo negatywna reakcja importerów.

Jak oświadczył później przewodniczący prezydium Republikańskiej Konfederacji Przedsiębiorczości Władimir Karjagin, Rozporządzenie № 666 zadało cios biznesowi, na setki milionów dolarów.

W końcu, pod naciskiem opinii publicznej w „piekielne” rozporządzenie zostały wniesione istotne zmiany.

Podatek od pasożytnictwa

6 maja deputowani Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego zatwierdzili dekret prezydencki № 3 „O zapobieganie uzależnienia społecznego”.

Zgodnie z dokumentem, białoruscy obywatele a także na stałe zamieszkujący na Białorusi cudzoziemcy i bezpaństwowcy, którzy nie uczestniczą w finansowaniu wydatków państwa lub uczestniczą w nim mniej niż przez 183 dni w roku, muszą uiszczać opłatę w wysokości 20 podstawowych jednostek (dziś jest to 3 mln. 600 tys. rubli).

Inicjatywa ta stała się jedną z najbardziej niepopularnych w społeczeństwie w ostatnich latach.

Niezależni eksperci zarzucają władzom, że w istocie wprowadziły obowiązek pracy przymusowej.

Przedłużający się kryzys gospodarczy doprowadził do wielotysięcznych zwolnień w przedsiębiorstwach państwowych, cięcia kadr oznaczają, że każdy zwolniony ma szansę na status „pasożyta społecznego”.

Eksperci uważają, że nowe inicjatywy rządowe zostały dawno przemyślane i są ze sobą związane.

Aleksander Łukaszenka doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak cenną cechę posiada rządzony przez niego naród – cierpliwość.

Politolog Aleksander Kłaskowski przewiduje w rozmowie z gazetą „Solidarność”, jak długo Białorusini pozwolą władzom traktować się jak dojną krowę.

„Na Białorusi każda decyzja gospodarcza jest również decyzją polityczną. Łukaszenka każdą swoją inicjatywę oceniania na wypadek ryzyka: jak wpłynie ona na pozycję rządu.

W ostatnich latach miał on okazję się przekonać, że zapasy cierpliwości Białorusinów są nadal wielkie. Pokora w tym narodzie, to już osobne zagadnienie. To i mentalność i strach, i wiele innych elementów.

Rzeczywiście, było wiele takich sytuacji, kiedy zamiast działać, protestować na ulicach, Białorusini ograniczyli się do narzekania siedząc w swoich kuchniach czy w Internecie. I nadal cierpią, a nawet, jak wynika z badań niezależnych socjologów, stali się bardziej lojalni i posłuszni” – powiedział ekspert.

Jako przykład Kłaskowski przywołał kryzys z 2011 roku, kiedy ostro zdewaluowała się waluta krajowa a hiperinflacja wyniosła 109 proc.

„Ale nawet w tej sytuacji próby wyprowadzenia ludzi na ulicę przez opozycję zamieniły się w  porażkę. Badania NISEPI wykazały, że żadnych rewolucyjnych nastrojów wśród Białorusinów nie ma. Z czasem, źródełka dla podtrzymywania modelu ekonomicznego Łukaszenki wyczerpały się, gospodarka rosyjska zawiesiła się. Oznacza to, że czas na populizm się skończył. Co więcej, w ostatniej kampanii wyborczej po raz pierwszy w swojej historii Łukaszenka nie był w stanie podnieść dochodów ludności, a wręcz przeciwnie, są one nawet niższe niż pięć lat temu.

Ale nie przeszkodziło mu to po raz kolejny odnieść „eleganckie” zwycięstwo

Po wyborach, kiedy napięcia polityczne nieco osłabiły się, został uruchomiony mechanizm nowych niepopularnych decyzji. Które, jak sądzę, zostały przemyślane wcześniej” – powiedział Aleksander Kłaskowski.

Według politologa, władze zechcą wykorzystać nieuniknione zamieszanie wokół nowych banknotów, żeby zarobić trochę pieniędzy na podwyżkach cen.

„Wielu już zapomniało, że od początku roku wzrósł podatek dochodowy – z 12 do 13 procent. Zapomnieli jak Aleksander Łukaszenka uczył swoich urzędników jak podnosić ceny na benzynę, tłumacząc, że „należy robić to po troszeczku, żeby się naród nie denerwował”.

To analogia do gotowanej żaby. Jeśli  wrzucić ją do wrzącej wody, może wyskoczyć i ocalić żywot, jeśli zaś włożyć ją do zimnej wody i gotować na wolnym ogniu, ugotuje się niczego nie czując. Białorusini są gotowani jak żaba” – powiedział publicysta.

Jaki będzie efekt nowych inicjatyw? Ekspert uważa, że ​​koszt wydatków na realizację ostatnich dekretów obróci się przeciwko państwu i zamiast zyskać, straci.

Jako przykład podał podatek „na pasożytnictwo”:

– Niedawno pojawiły się dane o tym, jak wielu „pasożytów” zostało dotąd zarejestrowanych. Jakieś żałosne liczby. Ile państwo zapłaciło za obsługę, za ustalenie tego, czy potrzebny był ten wysiłek ekonomiczny? Oczywiście koszt systemu przewyższyły oczekiwany efekt.

Nowe inicjatywy mogą doprowadzić do rozwoju szarej strefy w gospodarce, – uważa ekspert. Wielu zrezygnuje z lokowania pieniędzy w bankach, ludzie będą wycofywać oszczędności i przechowywać je w domu.

Jak długo będą taką sytuację tolerować Białorusinów? Aleksander Kłaskowski przypomniał wydarzenia z początku lat ‘90, kiedy setki tysięcy robotników wyszło na centralny placu stolicy jednej z „najcichszych” sowieckich republik.

„Kropla drąży kamień, podważa wiarygodność tej władzy. Ilość pewnego dnia zamieni się w jakość. Granie na cierpliwości Białorusinów jest nie tylko amoralne, ale również w pewnej perspektywie – ryzykowne”.

Kresy24.pl/belaruspartisan.org

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Łukaszenka ma nowy pomysł na “darmozjadów” K24Dlaczego Łukaszenka nie pojechał do Davos K24Łukaszenka: Stworzymy im takie warunki, że o śmierć będą prosić
  • Tagi
  • Białorusini
  • biznes
  • dekret
  • import
  • inflacja
  • kryzys
  • Lida
  • Łukaszenka
  • Mir
  • NISEPI
  • polityka
  • Przemyśl

1 komentarz

  1. ptk
    13 listopada 2015 o 19:36 Odpowiedz

    Skala złodziejstwa na Białorusi (na każdym szczeblu – poczynając od stróża w kołchozie) jest tak ogromna że dzielny naród Białoruski ze spokojem podchodzi do kolejnych poczynań władzy – zrekompensuje to sobie “na swoim zawodzie”.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Pomnik na miejscu masakry Polaków. Dowódca UPA uhonorowany na Wołyniu

Pomnik na miejscu masakry Polaków. Dowódca UPA uhonorowany na Wołyniu

Łukaszenka nagle ucieka z Białorusi. Zaskakująca deklaracja dyktatora!

Łukaszenka nagle ucieka z Białorusi. Zaskakująca deklaracja dyktatora!

"Pierwszy poszedł!" Most na Krymie zniszczony (WIDEO)

"Pierwszy poszedł!" Most na Krymie zniszczony (WIDEO)

18 czołgów za jednym zamachem! (WIDEO)

18 czołgów za jednym zamachem! (WIDEO)

„Haniebna kapitulacja jest nieunikniona”. Zbrodniarz wzywa do obalenia Putina

„Haniebna kapitulacja jest nieunikniona”. Zbrodniarz wzywa do obalenia Putina

Kijów wali dolarowym taranem! Zbrojeniowy nokaut

Kijów wali dolarowym taranem! Zbrojeniowy nokaut

Działajcie odważniej! Z Waszyngtonu poszedł sygnał

Działajcie odważniej! Z Waszyngtonu poszedł sygnał

WP: Zełenski rozgrywa Polskę. Idzie o podział władzy

WP: Zełenski rozgrywa Polskę. Idzie o podział władzy

9 na 10! Taśmociąg śmierci nabiera obrotów

9 na 10! Taśmociąg śmierci nabiera obrotów

Premier odchodzi! "Decyzja została podjęta"

Premier odchodzi! "Decyzja została podjęta"

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja