Białorusini już wiedzą, że reżim potrafi rozmawiać z narodem tylko językiem przemocy i bezprawia. Po kolejnej eskalacji represji, oraz bestialskim potraktowaniu przez milicję demonstrujących emerytów, Rada Koordynacyjna mówi dość!
Stojąca na czele Rady Koordynacyjnej była kandydatka na prezydenta Białorusi Swietłana Tichanowska, opublikowała na swoim kanale w serwisie Telegram oświadczenie, w którym wzywa Łukaszenkę do spełnienia trzech warunków wstępnych;
„(…) Wielokrotnie mówiliśmy, że jesteśmy gotowi do dialogu i negocjacji. Ale rozmowa zza krat to nie dialog. Bicie swoich ludzi po zadeklarowaniu gotowości do negocjacji nie jest dialogiem. Łukaszenka zabija swoją przyszłość i próbuje pociągnąć za sobą urzędników, funkcjonariuszy bezpieczeństwa i cały naród białoruski. Ale nie pozwolimy na to. Minęły dwa miesiące kryzysu politycznego, przemocy i bezprawia – a my mamy dość. 25 października ogłaszamy Narodowe Ultimatum. Reżim ma 13 dni na spełnienie trzech warunków wstępnych:
1. Łukaszenka musi złożyć rezygnację.
2. Przemoc uliczna musi się całkowicie zakończyć.
3. Wszyscy więźniowie polityczni muszą zostać zwolnieni.
„Jeśli żądania nie zostaną spełnione do 25 października, cały kraj pokojowo wyjdzie na ulice z Narodowym Ultimatum” – czytamy w oświadczeniu. – A 26 października rozpocznie się ogólnobiałoruski strajk wszystkich przedsiębiorstw, zablokowane zostaną wszystkie drogi, załamie się sprzedaż w sklepach państwowych. Masz 13 dni na spełnienie trzech warunków. Mamy 13 dni na przygotowania i przez cały ten czas Białorusini będą kontynuować swój pokojowy i wytrwały protest. Próbujesz sparaliżować życie naszego kraju, nie zdając sobie sprawy, że Białoruś to więcej niż reżim. Białoruś jest silniejsza niż reżim. Czekałeś na rozkaz – oto rozkaz. A termin jej wykonania mija do 25 października”- podsumowała Swietłana Tichanowska.
oprac. ba na podst. t.me/pulpervoi

