Rada Najwyższa Ukrainy znowelizowała ustawę o oświacie, na mocy której proces edukacji w szkołach średnich i wyższych na Ukrainie może odbywać się jedynie w języku państwowym, czyli ukraińskim. Język polski pd 2018 roku będzie tam językiem obcym.
Oznacza to, że mniejszości narodowe będą miały prawo do nauczania w swoich ojczystych językach w przedszkolach państwowych i klasach początkowych. Na późniejszym etapie edukacji językiem wykładowym będzie wyłącznie ukraiński. Nowelizacja wchodzi w życie od 2018 roku, i od tego czasu język polski będzie traktowany jako język obcy.
Polskie MSZ wydało w czwartek komunikat, “w związku z publikacjami dot. rzekomego zakazu nauczania w jęz. polskim na Ukrainie”, w którym tłumaczy intencje strony ukraińskiej;
Ministerstwu Spraw Zagranicznych RP proces zmian ustawy o edukacji na Ukrainie był znany od początku. Sprawa ta była m.in. poruszana podczas posiedzenia Komisji konsultacyjnej do spraw szkolnictwa mniejszości narodowych w kwietniu 2017 oraz spotkań Ambasadora RP z przedstawicielami Ministerstwa Oświaty i Nauki Ukrainy.
Strona ukraińska podkreślała konsekwentnie, że celem ustawy przyjętej ostatecznie 5 września nie jest rugowanie języków mniejszości narodowych.
Ustawa gwarantuje osobom należącym do grup etnicznych i mniejszości narodowych prawo do nauki w języku narodowym obok nauczania w języku ukraińskim w zakładach przedszkolnych i ogólnej oświaty (tj. szkoła podstawowa i szkoła średnia). Jednocześnie zapis ten zawiera gwarancję dotyczącą prawa uczenia języka narodowego w państwowych i samorządowych zakładach nauki lub przez narodowe stowarzyszenia kulturalno-oświatowej.
MSZ będzie uważnie obserwować proces wdrożenia ustawy w życie i podejmie wszelkie niezbędne działania, by zapewnić Polakom na Ukrainie dostęp do nauki w języku polskim. Jesteśmy przekonani, że strona ukraińska dotrzyma zobowiązania do konsultowania z nami ew. regulacji dotyczących używania języków mniejszości narodowych.
Nowelizację skrytykowały Węgry, nazywając działania władz w Kijowie sprzecznym z konstytucją ograniczaniem praw 150 tysięcznej mniejszości na Ukrainie. Oficjalny Budapeszt podkreśla, że nowe przepisy uniemożliwiają mieszkającym na Ukrainie młodym Węgrom edukację w języku ojczystym, a w konsekwencji ograniczają ich szanse na funkcjonowanie w ojczyźnie, gdyby zdecydowali się do niej powrócić.
Kresy24.pl/AB



