
Fot: sieci społecznościowe
Uderzenia dosięgły okupantów w Geniczesku, Skadowsku, Rykowie i Lazurnym.
Nad ranem 18 czerwca potężne eksplozje obudziły mieszkańców kilku tymczasowo okupowanych miejscowości w obwodzie chersońskim, na wybrzeżu Morza Czarnego i Morza Azowskiego. Ukraińskie media donoszą o detonacjach w rosyjskich składach i bazach wojskowych.

Fot: sieci społecznościowe
Głośne eksplozje rozległy się w tymczasowo okupowanym mieście Geniczesk w obwodzie chersońskim rankiem 18 czerwca. Według naocznych świadków, rakieta trafia w magazyn amunicji armii rosyjskiej na przedmieściach.

Fot: sieci społecznościowe
Informację przekazywane przez kanały monitorujące w Telegramie potwierdził doradca burmistrza Mariupola Petr Andriuszczenko.

Fot: sieci społecznościowe
Jak napisał na swoim kanale w Telegramie doradca mera, w wiosce Partizan pod Geniczeskiem doszło do trafienia na terenie elewatorow. Według okolicznych mieszkańców znajdował się tam duży skład amunicji najeźdźców. W rezultacie rozpoczęła się detonacja.
Ukraiński działacz Siergiej Sternenko zauważył, że doszło do „bardzo dobrego trafienia”, eksplozje słychać od kilku godzin i to z dużej odległości.

Fot: sieci społecznościowe
Później pojawiły się doniesienia o wybuchach w Skadowsku, a także we wsi Lazurny w rejonie skadowskim (obwód chersoński), w okolicach obozu dziecięcego Słoneczny, który najeźdźcy zamienili na swoją bazę wojskową.

Fot: sieci społecznościowe
Ponadto w miejscowości Rykowo, w rejonie geniczeskim, (obwód chersoński) od kilku godzin trwają eksplozje, a w powietrze unosi się dym. Według wstępnych danych doszło do trafienia w duży magazyn z bronią.

Fot: sieci społecznościowe

Fot: sieci społecznościowe
„W tymczasowo okupowanym Geniczesku poranek zaczyna się radośnie! Bawowna!” – ironicznie wskazywali internauci.
Na filmie widzimy słup gęstego dymu na tle nieba o wschodzie słońca. Lokalni mieszkańcy podkreślali, że nie chodzi o sam Geniczesk, ale o jego przedmieścia. „Bawełna” (jak naywają eksplozje po trafieniach rakiet Ukraińcy) była obserwowana ze wsi Rykowo. Miejscowości znajdującej się 18 kilometrów od Geniczeska.
„W rejonie rykowskim poranek zaczął się tak. Minus znaczny skład amunicji”, „W Rykowie, obwód chersoński, 80 km od Melitopola – o czwartej nad ranem był boom. O * k palił w niewłaściwym miejscu, w wyniku czego baza wojskowa eksplodowała przez 1,5 godziny”- napisali lokalni mieszkańcy.
ba


