
Forward Observations Group (FOG). Zdjęcie: oficjalna strona FOG na Instagramie
Amerykańska pozarządowa organizacja wojskowa Forward Observations Group (FOG), w skład której wchodzą byli amerykańscy żołnierze piechoty morskiej i sił specjalnych, przyznała się do udziału w ukraińskiej ofensywie pod Kurskiem.
Jednostka FOG zamieściła zdjęcia ze swojego udziału w ukraińskiej operacji pod Kurskiem, co wywołało histerię wśród Rosjan.
Doniesienia o Amerykanach walczących na terytorium Rosji spowodowały ostrą reakcję rosyjskiego MSZ, które oskarżyło Stany Zjednoczone o otwartą agresję na Rosję i uznało „amerykańskich najemników” za uzasadniony cel wojskowy – podaje rosyjska służba BBC.
W związku z informacją o obecności „amerykańskiej firmy wojskowej” w obwodzie kurskim, rosyjskie MSZ wezwało amerykańską Charge d’Affaires Stephanie Holmes i wyraziło „zdecydowany protest w związku z prowokacyjnymi działaniami amerykańskich reporterów, którzy nielegalnie wjechali do obwodu kurskiego w celu propagandowego relacjonowania zbrodni reżimu kijowskiego, a także dowodów na udział amerykańskich prywatnych firm wojskowych po stronie Sił Zbrojnych Ukrainy podczas ich inwazji na Federację Rosyjską”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych FR podkreśliło, że w odniesieniu do zaangażowanych obywateli amerykańskich, właściwe organy przeprowadzą niezbędne działania śledcze w celu postawienia ich przed sądem.
„Wszyscy zagraniczni „specjaliści” i najemnicy nielegalnie przekraczający granicę naszego kraju automatycznie stają się legalnym celem wojskowym dla Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej”, stwierdza MSZ w oświadczeniu.
MSZ stwierdziło, że działania te „wyraźnie dowodzą zaangażowania USA jako bezpośredniego uczestnika konfliktu w niecnych zamiarach Zełenskiego”.
Jak donosi gazeta Nasza Niwa, wiadomość o „amerykańskich najemnikach” oburzyła także rosyjskie Z kanały, które wtórując MSZ ponowiły groźby pod adresem Amerykanów. Rada Federacji Rosyjskiej z kolei obiecała w przypadku schwytania śmierć lub dożywocie.
Dokładna liczba bojowników FOG nie jest znana. Rosyjskie źródła podają, że na Ukrainie walczy kilkuset byłych amerykańskich marines, jednak władze Ukrainy i Stanów Zjednoczonych nie potwierdzają tej informacji.
Sama grupa demonstruje w mediach społecznościowych, że w swoich działaniach wykorzystuje lekko opancerzone pojazdy, samoloty transportowe i bojowe (z wyjątkiem myśliwców) oraz okręty morskie. Wojownicy FOG noszą standardową amerykańską broń i wyposażenie.
ba za nashaniva.com/t.me/bbcrussian


