Zhańbiony dowódca brygady Prizrak (Widmo) Aleksander Mozgowoj uciekł ze swoimi ludźmi z pola walki pod Debalcewem.
„Polowy komendant Noworosji” przestał być bohaterem. Ługańscy trroryści okrzyknęli go zdrajcą po tym, jak stracił w bitwie o Debalcewo 50 ludzi (kolejnych 80 zostało rannych) i z resztkami shronił się w Ałczewsku. Tłumaczył, że nie chciał ich posyłać na rzeź.
Rosyjska stacja „Life News” nagrała wczoraj (29 stycznia) materiał o kolejnej próbie szturmu separatystów na Debalcewo. Na filmie Mozgowoj „przed” i „po” ataku:
https://www.youtube.com/watch?v=1Bv0V60hqH8
Kresy24.pl


