A wszystko po tym, jak wczoraj szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier ogłosił po spotkaniu tzw. „czwórki normandzkiej” w Berlinie, że Rosja i Ukraina porozumiały się w sprawie wycofania ciężkiej broni ze strefy wzdłuż linii demarkacyjnej.
W sieci pojawił się zapis wideo wjazdu do Doniecka kolejnej rosyjskiej kolumny sprzętu bojowego – tym razem to ponad 20 „Gradów”:
„Osiągnęliśmy widoczne postępy, które nie oznaczają jeszcze przełomu” — powiedział Steinmeier po zakończeniu w Berlinie trzygodzinnego spotkania szefów dyplomacji Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy w sprawie konfliktu na wschodzie Ukrainy.
Faktycznie, przełomu nie ma. I długo nie będzie?
Dzisiaj od rana rebelianci ostrzelali budynek MSW w Debalcewie w obwodzie donieckim. W polu rażenia znajdowało się około 150 osób, które przyszły załatwiać formalności paszportowe. Budynek został częściowo zniszczony, liczba osób, które ucierpiały na skutek ostrzału jest ustalana. Ostrzał trwa, ludzie schowali się w piwnicy gmachu MSW – informują media.
Pozostające pod kontrolą sił ukraińskich Debalcewo rebelianci zaczęli ponownie ostrzeliwać dzisiaj rano. Kilka dni wcześniej, 19 stycznia, na skutek ataku z wyrzutni rakietowych „Grad” zginęło tu 12 osób.
Trwa również zintensyfikowany ostrzał kontrolowanej przez Ukraińców Awdiejewki.
Masakra w Doniecku
Z moździerzy ostrzelano dzisiaj rano pętlę autobusowo-tramwajową w południowej części Doniecka. „To kolejny akt terroru ze strony Rosji” – powiedział premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk.
Rosyjskie agencje informacyjne powołują się na informacje władz samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej – wynika z nich, że atak miał być zamierzony. Inne źródła mówią o ostrzale z mikrobusu z użyciem moździerzy, w wyniku czego zapalił się trolejbus i autobus – relacjonuje portal wPolityce.pl.
Czytaj również: Masakra w Doniecku. Kijów i separatyści obarczają się winą za ostrzał przystanku (WIDEO) oraz Nowy pomysł na rozejm. Teraz przy pomocy „bufora”
Kresy24.pl/censor.net.ua, depo.ua, Ukraińska Prawda, BBC, wPolityce.pl

