Szok w Rostowie. Te zdjęcia błyskawicznie obiegły portale społecznościowe i serwisy informacyjne. Na miejsce odkrytych przy miejskim cmentarzu masowych pochówków przyjeżdża coraz więcej Rosjan. Także ci, którzy do dziś nie mogą odnaleźć swoich bliskich – mężów i synów, których wysłano na wojnę w Donbasie.
“Dzisiaj jeździłem na Cmentarz Północny. Potwierdzam informacje o nowych masowych pochówkach. Oprócz całkowicie bezimiennych mogił, są także z nazwiskami i datą śmierci. Najczęściej jest to okres czerwiec-wrzesień 2014. Na niektórych nie ma daty śmierci, chociaż widać, że ludzi chowano w tym samym czasie – dół kopała dla wszystkich koparka. Nie ma starszych niż 55 lat, wśród pochowanych przeważają ludzie w wieku 25-35 lat.
Te pochówki znajdują się na obrzeżach cmentarza. Widać je doskonale z pobliskich oficerskich bloków. O ile Ukraińcy są u siebie chowani jak bohaterowie, to tu zakopują ludzi jak psy” – napisał na Facebooku Rosjanin z Rostowa.
Według agencji Unian, pod Rostowem może być zakopanych nawet 4 tys. separatystów i rosyjskich żołnierzy.
Czytaj także: Bunt rosyjskich żołnierzy w Rostowie!
Kresy24.pl / Unian

![Ostrzelali ukraińskie pozycje. Dostali odpowiedź, niewiele z nich zostało [WIDEO] Ostrzelali ukraińskie pozycje. Dostali odpowiedź, niewiele z nich zostało [WIDEO]](https://kresy24.pl/wp-content/uploads/2025/02/artyleria-10-lutego-2025-218x145.jpg)
