Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko stwierdził 25 września, że wojna na Ukrainie należy już do przeszłości i że udało się wdrożyć zaproponowany przez niego plan pokojowy. Tymczasem tylko w ciągu ostatniej doby terroryści 40 razy otworzyli ogień, ostrzeliwując ukraińskie pozycje w strefie ATO w obwodzie donieckim i ługańskim.
Jak informuje biuro prasowe rady miejskiej, we wszystkich dzielnicach Doniecka padają dzisiaj od rana strzały. Aktywne działania bojowe na wschodnich i północnych obrzeżach miasta doprowadziły do uszkodzenia gazociągów. Są poważne problemy z dostawami gazu na około 50 ulicach miasta. Port lotniczy, który nadal utrzymują ukraińscy wojskowi, dzisiaj z rana ostrzelano z czołgów.
Około 9:30 terroryści z „Ługańskiej Republiki Ludowej” zaczęli intensywny ostrzał mista Popasna z polowych wyrzutni rakietowych „Grad” – doniosło biuro prasowe szefa Ługańskiej Obwodowej Administracji Państwowej Giennadija Moskala. Wskutek ostrzału w Popasnej płonie szpital i placówka pogotowia ratunkowego, są zabici i ranni. Gubernatorowi nie udało się wjechać do miasta, ponieważ zburzono most.
Od 5 września, porozumienie o zawieszeniu broni było łamane kilkaset razy. Na mocy kolejnego, z 19 września, ma powstać 30km strefa zdemilitaryzowana. Załączona mapa, zaktualizowana na dzień 30 września, pokazuje miejsca, gdzie nadal sytuacja daleka jest od pokojowej.
Kresy24.pl
