Maszynista pociągu towarowego patrzył przerażony na dwie dziewczyny, które nie reagując na żadne sygnały ostrzegawcze weszły na tory tuż przed rozpędzoną lokomotywą i zaczęły się całować.
Do podwójnego samobójstwa doszło w środę rano w Kraju Krasnodarskim Rosji, na Północno-Kaukaskiej Linii Kolejowej. Maszynista już z daleka dostrzegł dwie dziewczyny stojące przy torach. Na wszelki wypadek włączył sygnał, ale nie reagowały. Zamiast tego w pewnym momencie weszły na tory i zaczęły się całować.
Gwałtowne hamowanie nie pomogło. Obie dziewczyny zginęły na miejscu zmiażdżone przez pociąg. Tożsamość jednej już ustalono – to 17-letnia studentka miejscowego koledżu rolniczego. Kim była druga – na razie nie wiadomo, podobnie jak nieznane są motywy ich działania. Trwa śledztwo.
Podobny przypadek miał miejsce jakiś czas temu na linii kolejowej Anapa-Krasnojarsk. Dziewczyna i chłopak całowali się na torach przed nadjeżdżającym pociągiem. Nie słyszeli ostrzegawczych gwizdków dróżniczki, ani krzyków przerażonych ludzi na peronie, gdyż wszystko zagłuszał przejeżdżający równolegle pociąg towarowy.
Dopiero w ostatniej chwili dziewczyna dostrzegła pędzący na nich skład. Odepchnęła chłopaka od torów, ale sama odskoczyć już nie zdążyła. Zginęła na miejscu. Jej ukochany doznał jedynie kontuzji nogi.
Kresy24.pl


