
Donald Trump i John Ratcliffe. Fot: @whitehouse
To zmienia oblicze wojny na Ukrainie. Dyrektor CIA John Ratcliffe twierdzi, że rosyjscy rekruci wysyłani na linię frontu często przeżywają zaledwie kilkadziesiąt minut. Według amerykańskiego wywiadu kluczową rolę odgrywają tanie, masowo produkowane bezzałogowce wykorzystujące sztuczną inteligencję.
Rosyjscy żołnierze trafiający obecnie na ukraińskie pole walki mogą przeżyć średnio zaledwie 20–30 minut – taką ocenę przedstawił dyrektor amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) John Ratcliffe.
Jak podkreślił szef CIA, dane wywiadowcze Stanów Zjednoczonych są zgodne z obserwacjami pojawiającymi się w otwartych źródłach dotyczących sytuacji na froncie.
– Szacuje się, że średnia długość życia rosyjskiego rekruta przybywającego obecnie na pole bitwy na Ukrainie wynosi od 20 do 30 minut – powiedział Ratcliffe.
Jego zdaniem jednym z głównych powodów tak dramatycznych strat jest rozwój technologii bezzałogowych.
– Dzieje się tak, ponieważ drony napędzane sztuczną inteligencją stały się niezwykle wyspecjalizowanymi i niedrogimi maszynami do zabijania – zaznaczył.
Ratcliffe przypomniał również, że Rosja ma ponosić ogromne straty osobowe – według jego informacji około 7 tysięcy żołnierzy tygodniowo.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wcześniej informował, że ponad 80 proc. rosyjskich celów niszczonych jest przy użyciu dronów. Bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych elementów ukraińskiej obrony – zarówno w działaniach rozpoznawczych, jak i uderzeniowych.
Według ukraińskiego Sztabu Generalnego, rankiem 16 lipca rosyjskie straty od początku pełnoskalowej inwazji ponownie wzrosły. W ciągu ostatniej doby ukraińskie siły miały wyeliminować około 1340 rosyjskich żołnierzy oraz zniszczyć znaczną liczbę pojazdów, systemów artyleryjskich i bezzałogowców.
W tym samym czasie Ukraina przeprowadziła kolejny zmasowany atak dronowy na rosyjskie terytorium.
Celem zmasowanego ataku ukraińskich dronów padły rosyjskie miasta Saratów i Engels. W wyniku trafień na terenie lotniska wojskowego Engels-2 wybuchł pożar, trafiona została także stacja elektroenergetyczna. Ponadto jeden z dronów uderzył w wieżowiec mieszkalny w kompleksie mieszkaniowym „Ładya”.




Dodaj swój komentarz