Do kogo lepiej napisać list, do Dziadka Mroza, czy Świętego Mikołaja. Ten pierwszy, mimo iż do pomocy ma Śnieguroczkę, na listy białoruskich dzieciaków nie odpowie w ich ojczystym języku. Za to na Świętego Mikołaja zawsze można liczyć.
Jak co roku, dzieci z Białorusi piszą listy do Dziadkaa Mroza, wysyłają je na kilka adresów, do jego białoruskiej rezydencji we wsi Kamieniuki w Puszczy Białowieskiej, do rosyjskiej rezydencji w Wielkim Ustiugu, gdzie każdego roku napływają tysiące listów z Białorusi. Niektóre listy ślą dzieciaki aż do Laponii. Ale z żadnego z tych miejsc, odpowiedzi w języku białoruskim nie ma się co spodziewać, bo „Biełpoczta”, która do 22 grudnia przyjmuje zamówienia na usługę – pocztówka ze spersonalizowanymi życzeniami i zabawką od białoruskiego Dziada Mroza, nie przewidziała życzeń po białorusku. Mogą być po rosyjsku, ewentualnie po angielsku.
Naprzeciw oczekiwaniom białoruskojęzycznych dzieci z Białorusi wychodzi Kościół Katolicki na Białorusi, i za pośrednictwem młodzieżowej misji „Czyste serca” wyśle kartki w języku ojczystym.
Kontakt ze Świętym Mikołajem: 220030 Mińsk, ulica Rewolucjonnaja 1A. Nie zapomnijcie napisać adresu zwrotnego!
Kresy24.pl/nn.by
