• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 18 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

O kwestiach sanitarnych i higienicznych międzywojennego Grodna

17 cze 2016

W 1928 roku ukazał się w “Lekarzu Wojskowym” artykuł dr. Antoniego Perekładowskiego “Opis warunków sanitarnych garnizonu Grodno”. Grodno było wówczas siedzibą Dowództwa Okręgu Korpusu (DOK) nr III i bardzo dużym garnizonem. Nic więc dziwnego, że służby wojskowe z dużą troską analizowały stan zdrowotny żołnierzy i mieszkańców, warunki mieszkaniowe, system żywieniowy, przestrzeganie elementarnych zasad higieny. 

Obawiano się przede wszystkim wybuchu epidemii. Przypomnieć warto, że DOK III obejmowało obszar 19 powiatów z województw: białostockiego, nowogródzkiego i wileńskiego. Natomiast garnizon grodzieński liczył przed II wojną światową około 6,5 tys. żołnierzy. W grodzie nadniemeńskim stacjonowały między innymi: 76. Lidzki Pułk Piechoty im. Ludwika Narbutta i 81. Pułk Strzelców Grodzieńskich im. Króla Stefana Batorego oraz niepełny 29. pułk artylerii polowej – lekkiej, było i dowództwo 29. Dywizji Piechoty, od 1935 roku też niepełny 7. batalion pancerny, a od 1936 roku – 2. dywizjon artylerii przeciwlotniczej. Ponadto było tu kilka pododdziałów wydzielonych: 3. batalion sanitarny, 3. dywizjon żandarmerii i inne. Od 1924 r. istniała także Brygada Korpusu Ochrony Pogranicza “Grodno”.

Koszary

Największy kompleks wojskowy stanowiły w 1928 r. koszary Kościuszkowskie (77. pułk piechoty), Sułkowskiego (tu później stacjonował 7. baon pancerny) oraz Pika, wszystkie ulice, położone za torami byłej Kolei Warszawsko-Petersburskiej: Kościuszki, Narbutta (obecnie ul. Krasnoarmiejskaja), Sobieskiego (Zaharowa), Skidelska (prospekt Kosmonawtow). W tym też rejonie, przy ul. Legionowej (Biełusza) stacjonowali artylerzyści. 81. pułk piechoty zajmował koszary “szare” i “białe” (“żółte”) przy ul. Mostowej.

Szwadrony zapasowe dwóch pułków kawaleryjskich ulokowano w koszarach Poniatowskiego (obecnie ul. Ostrowskiego, koło ul. Dzierżyńskiego). Dowództwo Okręgu Korpusu i garnizonowe kasyno oficerskie mieściło się przy ul. Piłsudskiego (Lenina 9), kasyno wcześniej znajdowało się na Starym Zamku. Rolę kościoła garnizonowego pełniła Fara Witoldowa (wysadzona w 1961 r.). 3. Okręgowy Szpital Wojskowy w Nowym Zamku miał kłopoty, bo naczółek gmachu zwalił się wskutek obsuwania się góry.

Było kilka jeszcze mniejszych koszar (niektóre w dawnych kamienicach), Dom Żołnierza z teatrem przy al. 3 Maja (ul. 1 Maja) i Dom Strzelca przy ul. Orzeszkowej, składnice i magazyny (przykładem koszary Głowackiego w pobliżu dworca kolejowego). Powstawały osiedla wojskowe, m.in. koło ul. Grandzickiej (Gorkiego). Pamiętano o cmentarzach, wojennym i wojskowym. Wojsko nadal użytkowało część fortów byłej Twierdzy Grodzieńskiej (w koszarach Folusz stał III dywizjon 29. pułku artylerii lekkiej), miało place ćwiczeń na Poniemuniu i Rubanówce.

Prawdę mówiąc, mamy wciąż trudności z dokładnym ulokowaniem zwłaszcza mniejszych obiektów wojskowych i byłbym bardzo wdzięczny Czytelnikom “Magazynu Polskiego” za podpowiedzi oraz zdjęcia. Dr Perekładowski szczególnie dużo miejsca poświęcił obozowi Rumlówka. Składał się on z placów ćwiczeń i strzeleckiego, strzelnicy bojowej, rzutni granatów i terenów do kwaterowania wojska. Zakazano na Rumlówce wycinania drzew i niszczenia alei. Znajdowało się tu u stóp wzgórza, oddzielającego obóz wojskowy od wioski, obfite źródło wody “ujęte w rurę żelazną”, a były i dwa mniejsze w wąwozach. Niestety, wody brakowało i trzeba ją było pobierać z rzeki. Skutek był taki, że przez dwa lata panowała na Rumlówce epidemia grypy z objawami gastrycznymi (żołądkowymi).

Kąpiele w Niemnie i w łaźniach

W czas ciepły największym kąpieliskiem dla grodnian był Niemen. Nie wymagano kart i czepków pływackich, nie brakowało chętnych do pływania “na dziko”. Natomiast Wojskowy Klub Wioślarski z pomocą władz miejskich urządzał stałą pływalnię. Do celów rekreacyjnych nie nadawała się Horodniczanka, z której jednak niektórzy mieszkańcy czerpali wodę. Antoni Perekładowski poświęcił rzeczce sporo uwagi i najczęściej były to słowa cierpkie. Bo chociaż Horodniczanka wiła się urokliwie, to uchodziła za siedlisko zarazków z powodu przyjmowania ścieków i nieczystości z ulic.

Jeszcze do niedawna spływały do niej nawet brudy z gmachu DOK III, starostwa i sądu rejonowego. Horodniczanka służyła i jako droga dojazdowa do domów położonych nad jej brzegami. Autor marzył o jej zasklepieniu, co oznaczało de facto zamienienie rzeczki na kanał ściekowy. Na pocieszenie chciano brzegi przekształcić w bulwar. Plany takie powstały, ale 2,5 miliona złotych na ich sfinalizowanie nie znaleziono. W Grodnie była tylko jedna łaźnia publiczna, prywatna, żydowska. “Korzystają z niej tylko ludzie inteligentniejsi, pozatem ludność tutejsza jest jeszcze na tyle nieuświadomiona, że wcale się nie kąpie całymi miesiącami”.

Mocno powiedziane, ale taka była rzeczywistość i w innych miastach II Rzeczypospolitej. Gorzej, że łaźnia grodzieńska pozostawiała wiele do życzenia, była utrzymywana brudno. Wiele zastrzeżeń miano i do łaźni wojskowej z parówką: ciasne kabiny, odkryte kanały z brudną wodą, brak wentylatorów elektrycznych, dla kadry tylko 4 wanny. Dobrze natomiast funkcjonowały wodociągi grodzieńskie. Wodę pobierano powyżej mostu kolejowego, oczyszczano i pompowano do dwóch wież ciśnień, a stamtąd płynęła do kranów domowych z wyjątkiem niektórych przedmieść. Można było też korzystać z 14 studni i ze źródeł, zwłaszcza z “królewskiego” koło mostu drewnianego z kranem.

“Perełki” z życia codziennego

Doktor Antoni zebrał sporo wartościowych materiałów, poczynając od obserwacji meteorologicznych, wykonywanych w Gimnazjum Męskim im. A. Mickiewicza i w 3. baonie sanitarnym (w 1926 r. było np. 10 burz z piorunami). Poddał analizie dane demograficzne i bardzo go zmartwiła duża dysproporcja płci, bo na stu mężczyzn (cywili) mieszkających w Grodnie przypadało aż 120 kobiet (w całej Polsce 107). Zajrzał do mieszkań (prawie 4% obywateli mieszkało w lokalu z jedną izbą i bez płyty kuchennej).

Zaprezentował w artykule instytucje, organizacje i placówki, zajmujące się opieką społeczną i higieną, a było ich kilkanaście. Ocenił warunki handlu produktami spożywczymi, pracę rzeźni miejskiej. Wiele miejsca autor poświęcił statystyce chorób (zdarzyły się i dwa przypadki cholery azjatyckiej). By nie zamęczyć czytających, pominę uczone wywody i wskaźniki statystyczne, a podam jeszcze kilka szczegółów. W całym mieście była tylko jedna chłodnia, urządzona przez Żydowskie Towarzystwo Higieniczne “TOS”.

W lipcu 1923 roku statystyczny grodnianin spożył zaledwie 0,184 litra mleka, dostarczonego głównie przez handlarki wiejskie. Dopiero w 1920 r. sprzątnięto woniejące szczątki około 2 tys. koni padłych w czasie I wojny światowej i walk polsko-rosyjskich (bolszewickich). W niektórych podwórzach – nie mówiąc już o domach – nie było wcale ustępów. W roku 1920 chcąc zwalczyć epidemię duru plamistego w ciągu 15 dni – wykąpano i ostrzyżono ponad 23,6 tys. osób, a ich odzież poddano dezynfekcji. Nic więc dziwnego, że po stwierdzeniu takich faktów tekst A. Perekładowskiego kończył się kilkoma pilnymi postulatami: zaprowadzić kanalizację, zbudować krytą halę targową, urządzić drugą chłodnię i zakład dezynfekcji i spalania śmieci, rozbudować łaźnię miejską. A do tego skuteczniej walczyć z muchami!

Adam Czesław Dobroński, Magazyn Polski, 2016 r. nr. 6 (126)

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Lato kobiety eleganckiej K24Czy pamiętają w Brześciu o generale Krajowskim? K24Akcja “Dziadek w polskim mundurze”: Feliks Żyłko
  • Tagi
  • Grodno
  • historia
  • II RP
  • II Rzeczpospolita
  • Wojsko Polskie
  • wspomnienia

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Wojna nadchodzi! Moskwa w ogniu a propagandysta Sołowjow szaleje

Wojna nadchodzi! Moskwa w ogniu a propagandysta Sołowjow szaleje

Wakacje dzieci z Grodzieńszczyzny w Polsce? Jeśli pozwoli Łukaszenka

Wakacje dzieci z Grodzieńszczyzny w Polsce? Jeśli pozwoli Łukaszenka

Bitwa Niemeńska. Mieszkańcy zachodniej Białorusi dostali 20 lat spokojnego życia i rozwoju w granicach II RP

Bitwa Niemeńska. Mieszkańcy zachodniej Białorusi dostali 20 lat spokojnego życia i rozwoju w granicach II RP

„Jeśli Ukraina spłonie, Moskwa również”. Spektakularna eksplozja nad stolicą (WIDEO)

„Jeśli Ukraina spłonie, Moskwa również”. Spektakularna eksplozja nad stolicą (WIDEO)

Nie powiem nic więcej, ale na Krymie zaczęło się piekło!

Nie powiem nic więcej, ale na Krymie zaczęło się piekło!

Atak na autobus z białoruskimi dziećmi. Putin „dziękuje” Łukaszence za przeprosiny Zełenskiego

Atak na autobus z białoruskimi dziećmi. Putin „dziękuje” Łukaszence za przeprosiny Zełenskiego

Kresy24. Reaktywacja

Kresy24. Reaktywacja

Jak rusyfikowano nazwy ulic w Grodnie po Powstaniu Styczniowym

Jak rusyfikowano nazwy ulic w Grodnie po Powstaniu Styczniowym

Gdzie polski król polował i sowiecki kołchoźnik balował. Komu pałac, komu?

Gdzie polski król polował i sowiecki kołchoźnik balował. Komu pałac, komu?

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja