• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 24 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

Moje kołchozowe dzieciństwo

15 gru 2014

W dzieciństwie często padało niezrozumiałe słowo «kołchoz». Może dlatego, że rodzice, jak tylko mogli, ociągali się ze wstąpieniem do niego, choć podatki smagały niemiłosiernie. Zresztą nigdy do kołchozu nie wstąpili. Ojciec po wojnie zrezygnował z pracy kolejarza i zaczął pracować w wybudowanej w pobliskich Łużach fabryce.

Z początku produkowała ona wojłoki, potem to była oczyszczalnia pierza, następnie przedsiębiorstwo wyrobów galanteryjnych «Żuvedra», czyli «Mewa». Matka pozostawała «bliżej domu» – sprzątała pobliską szkołę, potem zaczęła pracować jako krawcowa. Przez pewien czas o dawnej świetności gospodarstwa przypominała stodoła, coraz bardziej pusta. O kołchozie dowiedziałem się więcej, kiedy stodołę właśnie nam odebrano i uczyniono zeń jeden ze spichlerzy.

Zajeżdżały tu furmanki z różnymi ładunkami. Jako niepracujący w kołchozie, mieliśmy mniej ziemi, w dodatku trzeba za nią było odpracować ileś tam godzin. Pomagaliśmy więc matce przy pieleniu buraków w ramach robót dla dobra kolektywnego społeczeństwa. Wtedy też w pobliżu zasadzono topolową aleję, której ubogie resztki pozostały w dzisiejszej dzielnicy Poszyłajcie.

Zrobiono również altankę, obsadzono ją jaworami. Prócz dzieci nikt jednak do niej nie chodził, nie prowadził tam dyskusji o świetlanej przyszłości, toteż dość szybko trafiła w zapomnienie i zarosła chwastami. Czasami patrząc na okoliczne pola ojciec mówił: – Nasza ziemia. Chodziliśmy też do «naszego lasu». Przylegał on do Wyszarów.

Jednakowe pola zacierały dawne sznury. Obsiewano je gryką lub żytem. Był okres, że rosła na nich marna kukurydza. Na byłym sznurze dziadka Piotrowskiego zakwitał łubin. Dziś na części ziemi Mieczkowskich i w znacznej mierze na posiadłościach Piotrkowskich stanęły wileńskie dzielnice mieszkaniowe – Fabianiszki i Poszyłajcie.

Zniszczono w znacznej części sośniak, świadka zmiany tego krajobrazu, z którego zachowały się nikłe fragmenty. W tym kępka zieleni z sadów dziadka Piotrowskiego i wuja Bolesława. Dziś zastanawiam się, w którym miejscu stawiano stół, kiedy zasiadaliśmy do poczęstunku na świeżym powietrzu.

.Wuj przeszedł swoje na zesłaniu, odbył wszystkie jego etapy wraz z innym wujem – Aleksandrem Popławskim, moim chrzestnym ojcem. Ani Mieczkowscy, ani Piotrkowscy nie wstąpili do kołchozu. Reszta moich stryjów i wujów też nie garnęła się do kołchozowego ładu.

Pracowali w przemyśle, haracz za ziemię płaciły kobiety. Tuż po wojnie trochę więcej kontaktu z kołchozem miał wuj Bronisław Stankiewicz. Ten żołnierz Września zmuszony został pod groźbą wywózki do przyjęcia funkcji przewodniczącego. Mawiano, że w tamtych groźnych czasach niemało mu zawdzięczano – z sielsowietu wykradał spisy osób, których planowano wywieźć.

Wuj zawsze był w pewnej kolizji z prawem. Przewodniczył krótko, został odsunięty z tego stanowiska. Przez pewien czas prowadził we własnym mieszkaniu sklep, potem przeszedł do pracy w mieście, do jakiejś resortowej ochrony na kolei. Kiedy bawił się, miał gest. Zdarzało się, że wracał do domu zamiast taksówką… rejsowym autobusem. Po prostu płacił kierowcy, a ten zbaczał z kursu i wiózł wiejską drogą pod wskazany adres, nie patrząc na protesty pasażerów, rozpędzając kury i wznosząc kłęby kurzu…

Wuj Bronisław ciągle na czymś tracił, ale zawsze jakoś wychodził na swoje. Po jego zagrodzie również pozostały resztki sadu, próbowano złożyć tu materiały budowlane pod willę jednego z tych, który miał rozpocząć nową erę w Fabianiszkach, ale ciotka i rodzina długo się bronili. Chcieli, jak inni, mieć działki na swojej ojcowiźnie. W końcu, zrezygnowali i pogodzili się z losem.

Podobny los spotkał zagrody innych wujów – Józefa Hrypińskiego i Edwarda Kołoszewskiego – na ich ziemi wyrosły biurowce, sklepy, warsztaty samochodowe. Również oni nie przystąpili nigdy do kołchozów, a zasilili klasę robotniczą sowieckiego imperium.

Romuald MIECZKOWSKI/Magazyn Polski na uchodźstwie/NR 12 (108) GRUDZIEŃ 2014

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Piotr Karwecki: Szlakiem wojowników, pisarzy i poetów – czyli autem po BiałorusiPiotr Karwecki: Szlakiem wojowników, pisarzy i poetów – czyli autem po Białorusi Listy z GUŁAG-uListy z GUŁAG-u K24Nieopłakane dusze wołają o pamięć
  • Tagi
  • Astana
  • kołchoz
  • Piotrowski
  • Popławski
  • Raków
  • Stankiewicz
  • Stryj
  • wywózki na Sybir

1 komentarz

  1. józef III
    17 grudnia 2014 o 09:06 Odpowiedz

    A, rekompensatę /restytucję/ Mieczkowski dostał ?

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Sensacyjne wyznanie rosyjskiego propagandysty!

Sensacyjne wyznanie rosyjskiego propagandysty!

To on najbardziej daje Rosjanom popalić (WIDEO)

To on najbardziej daje Rosjanom popalić (WIDEO)

To zaboli Putina najbardziej! Płonie strategiczny zakład Gazpromu (WIDEO)

To zaboli Putina najbardziej! Płonie strategiczny zakład Gazpromu (WIDEO)

ISW: Putin ujawnił swoje prawdziwe cele

ISW: Putin ujawnił swoje prawdziwe cele

Gwiazda POP przerażona możliwym zwycięstwem Ukrainy

Gwiazda POP przerażona możliwym zwycięstwem Ukrainy

Potężny atak na Krym: Sewastopol bez prądu, pożar w bazie wojskowej pod Kerczem

Potężny atak na Krym: Sewastopol bez prądu, pożar w bazie wojskowej pod Kerczem

Amerykański prezent dla Kijowa. To 450 kilometrów strachu

Amerykański prezent dla Kijowa. To 450 kilometrów strachu

Obserwujcie Białoruś i Krym...

Obserwujcie Białoruś i Krym...

Pomnik na miejscu masakry Polaków. Dowódca UPA uhonorowany na Wołyniu

Pomnik na miejscu masakry Polaków. Dowódca UPA uhonorowany na Wołyniu

Łukaszenka nagle ucieka z Białorusi. Zaskakująca deklaracja dyktatora!

Łukaszenka nagle ucieka z Białorusi. Zaskakująca deklaracja dyktatora!

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja