
Fot: Exilenova+
Ukraina uderzyła w poniedziałek rakietami w zakłady półprzewodników w Woroneżu, produkujące zaawansowane komponenty do rosyjskich pocisków. Drugim celem było Centrum Łączności Kosmicznej w Dubnej pod Moskwą – informuje kanał Exilenova+.
Na zdjęciach i nagraniach widać pożar i słup dymu nad fabryką w Woroneżu. Miejscowy gubernator Aleksandr Gusiew ogłosił w obwodzie woroneskim alarm rakietowy, ale – jak widać – niewiele to pomogło.
Z kolei ukraiński Sztab Generalny poinformował o uszkodzeniu Centrum Łączności Kosmicznej w Dubnej. Nie ma na razie żadnego wizualnego potwierdzenia skutków tego uderzenia, choć ukraińscy wojskowi zapewniają, że – podobnie jak w Woroneżu – “były eksplozje i mnóstwo dymu”.
Wiadomo natomiast, że ruch lotniczy w stolicy Rosji został kolejny raz sparaliżowany. Odwołano lub opóźniono aż 367 lotów. Mer Siergiej Sobianin potwierdził kolejny ukraiński nalot na Moskwę. Według niego, rosyjska obrona powietrzna strąciła tam około 80 dronów, ale trudno to zweryfikować.
Przypominamy, że historyczny co do skali atak na Moskwę miał miejsce w czwartek 18 czerwca. Wtedy trafiona została między innymi Rafineria Moskiewska w dzielnicy Kapotnia. Od tego czasu ataki powietrzne na rosyjską stolicę powtarzają się każdej nocy.




Dodaj swój komentarz