W Rosji pojawiła się w masowej sprzedaży “geopolityczna” czekolada – na etykiecie widnieje mapa Rosji, na której Krym zaznaczono jako “nowe terytorium”, a kraje Europy, Azji i Alaskę – jako “terytoria perspektywiczne”.
Kolejny poziom głupoty został więc w Rosji pobity. Co więcej, okazuje się, że co bardziej tępi Rosjanie uważają tę czekoladę za świetny prezent dla swoich zagranicznych znajomych. Na Facebooku pojawiły się już głosy zdumienia od obdarowanych nią ludzi, m.in. w Nowym Jorku i Finlandii.
Nam pozostaje pokiwać ze smutkiem głową nad losem biednych Rosjan, których – żeby nie myśleli o bagnie, w którym żyją – karmi się słodką wiarą w to, że mogą cokolwiek na świecie znaczyć.
Producentem tego kretynizmu jest firma “Shokobox” z Petersburga, która już w ubiegłym roku wypuściła na rynek serię propagandowych czekolad z wizerunkami Putina – na jednej przytula psa, na innej karmi jelenia mlekiem, a na kolejnej ociera łzę wzruszenia po ponownym wyborze na prezydenta.
Kresy24.pl
