
Polskie władze coraz częściej odmawiają Ukraińcom przybywającym do Polski statusu UKR, czyli ochrony czasowej. Rośnie zaniepokojenie wśród Ukraińców i polskich pracodawców – informują InPoland i 24TV.ua.
Według tych informacji, w ostatnim czasie liczba odmów udzielenia obywatelom Ukrainy tego statusu gwałtownie wzrosła. Portal cytuje relację właściciela polskiej firmy, który chciał zatrudnić Ukraińca. Przyjezdny złożył wniosek w powiecie o nadanie PESEL UKR i dostał PESEL, tyle, że ze statusem NUE, czyli: “nie-uchodźca”.
Urzędnik uzasadnił, że mężczyzna przybył do Polski z regionu Ukrainy, który nie jest bezpośrednio objęty wojną. Podobnych przypadków jest coraz więcej, a ukraińskie wnioski są analizowane coraz skrupulatniej. Urzędnicy sprawdzają, czy dana osoba faktycznie ucieka przed bezpośrednim zagrożeniem życia, czy zwyczajnie przyjechała do pracy.
Oprócz wspomnianego przypadku mieszkańca regionu nie objętego wojną, z odmową spotykają się też osoby, które wjechały do Polski z innego bezpiecznego kraju lub mają już status ochrony albo zezwolenie na pobyt przyznane w innym państwie UE. Również jeśli ktoś wyjedzie z Polski na dłużej, niż 30 dni musi liczyć się z utratą statusu UKR.
Przypomnijmy, że taki status pozwala legalnie mieszkać w Polsce, mieć dostęp do publicznego systemu opieki zdrowotnej, pomocy społecznej i rodzinnej (np. 800+) i zdobyć pracę z pominięciem skomplikowanych procedur. Można też założyć Profil Zaufany do załatwiania spraw przez Internet, a dzieci mogą kontynuować naukę w polskich szkołach.
Od tego roku wprowadzono też zezwolenie CUKR – specjalną ścieżkę legalizacji pobytu, która pozwala uchodźcom z Ukrainy zamienić tymczasową ochronę wojenną na stabilny 3-letni pobyt czasowy w Polsce. Jednak jeśli ktoś nie ma statusu UKR, to CUKR także nie dostanie.




1 komentarz
LT
24 czerwca 2026 o 21:26Moje pokolenie urodzone po wojnie
Dobrze panięta ruiny jakie jeszcze pozostawały w każdym polskim mieście.
Wypędzeni z ojczystej ziemi nasi ojcowie z popiołów i ruin odbudowywali Gdańsk, Szczecin , Wrocław i ich zabytki i kulturę
Która stała się częscią naszej kultury
Patrząc na utracone ziemie z bólem serca
Widzimy ,że to co budowały pokolenia Polaków obracane jest w ruinę.
Nikt nie chce zmieniać granić
Ale na miłość boską
Troche szacunku dla historii i kultury ,która do nich nie należała