Władze Kazachstanu oskarżyły wpływowego biznesmena Tochtara Tuleszowa oraz oficerów wojska i policji o próbę zamachu stanu, która zakończyła się strzelaniną na ulicach Aktiubińska na zachodzie kraju.
Zdaniem analityków, za atakiem terrorystycznym stoją rosyjskie służby specjalne, które chcą zdestabilizować kraj, obalić na jesieni obecne władze i przejąć całkowitą kontrolę nad państwem.
Przypomnijmy, że dwie grupy terrorystów – jakoby bojowników islamskich – zaatakowały w niedzielę w Aktiubińsku sklep z bronią i miejscową jednostkę wojskową. W wyniku strzelaniny z kazachskimi służbami specjalnymi w sklepie zginęło 3-ch członków bojówki, a jednego schwytano. Dwóch kolejnych napastników zbiegło, ale zostali zabici pod miastem.
Z kolei druga grupa opanowała miejski autobus, wyrzuciła z niego pasażerów, staranowała bramę jednostki Gwardii Narodowej i wdarła się na jej teren. Doszło tam do strzelaniny, w której zginęło 3-ch żołnierzy, a 6-ciu zostało rannych.
Czy w Kazachstanie rozpoczęłą się zbrojna konfrontacja Rosji z Chinami? O kulisach zamachu stanu czytaj na Reporters.pl.
Kresy24.pl


