Zdaniem obserwatorów, Rosja przekazuje “ludowe republiki” pod kontrolę oligarchy Rinata Achmetowa. Pozostaną w składzie Ukrainy, ale będą kontrolowane przez jego ludzi.
Wielu „bohaterów powstania w Donbasie”, jak Arsen Pawłow (Motorola), już opuściło DNR. Wyjechać usiłują też urzędnicy wyższego szczebla, dowódcy milicji i „przywódcy wojskowi”. Opłotkami, bo kontrole na przejściach granicznych zostały wzmocnione, próbują wywozić z Ukrainy wojenne „zdobycze”.
Tymczasem w komuniukacie zamieszczonym w sobotę, po przewrocie, jaki miał miejsce w DNR i przejęciu władzy przez Denisa Puszylina, na stronie „Rady Ministrów DNR” pojawiło się jego oświadczenie o rychłym zakończeniu wojny:
“Istnieje duża nadzieja, że w końcu zostanie postawiona kropka nad dokumentem o wycofaniu broni kalibru do 100 mm. To będzie bardzo ważna decyzja. Zdajemy sobie sprawę, że to będzie oznaczać koniec wojny. Pozostanie poradzić sobie z ostrzałami z broni strzeleckiej, a to będzie dość łatwo zrealizować ” – powiedział Puszylin.
Kresy24.pl/lb.ua


