• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 23 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
SUPERNEWS

Wybory we Francji. Moskwa mówi o “moralnym zwycięstwie”

24 kwi 2017

Moskiewski dziennik “Kommiersant” ocenił, że wyniki pierwszej tury wyborów wskazują na “moralne” lecz “bezużyteczne” zwycięstwo Rosji.

Autorzy publikacji zwracają uwagę, że trzech z czterech głównych kandydatów na urząd prezydenta Francji , którzy w sumie zebrali ponad 60 procent głosów, opowiada się za zbliżeniem z Rosją. Jednak czwarty kandydat, Emmanuel Macron, który zapewne wygra drugą turę wyborów prezydenckich, w kwestii sankcji wobec Rosji obiecuje popierać wspólne europejskie stanowisko, co oznacza, że złagodzenia restrykcji raczej nie należy oczekiwać – stwierdza “Kommiersant”.

Siergiej Utkin z Rosyjskiej Akademii Nauk powiedział gazecie, że zwycięstwo Emmanuela Macrona będzie oznaczać utrzymanie obecnej polityki Francji wobec Rosji. Jego zdaniem, nowy prezydent będzie jednak musiał szukać poparcia najważniejszych partii, a francuskie środowisko polityczne jest znacznie mniej krytyczne wobec Rosji niż w innych krajach Unii Europejskiej. – Emmanuel Macron będzie musiał stać się przedstawicielem tego środowiska – twierdzi Utkin.

Centrysta Emmanuel Macron i szefowa Frontu Narodowego Marine Le Pen przechodzą do drugiej tury wyborów prezydenckich – wynika z opublikowanych w poniedziałek przez francuskie MSW ostatecznych wyników niedzielnego głosowania. Macron zdobył 23,75 proc. głosów a Le Pen 21,53 proc. Na trzecim miejscu znalazł się prawicowy konserwatysta Francois Fillon uzyskując 19,91 proc. głosów a na czwartym lewicowy polityk Jean-Luc Melenchon z 19,64 proc. głosów. Uprawnionych do głosowania było ok. 47 mln obywateli. Frekwencja przekroczyła 80 proc. Druga tura wyborów odbędzie się 7 maja.

Kresy24.pl/polskieradio.pl

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

13 komentarzy

  1. amtrak1971
    24 kwietnia 2017 o 15:04 Odpowiedz

    …. dla Polski obojetne czy wygra Maryna czy Makaron ,,, dla Polski najwazniejsze to trzymac z amierika i jukej ,,,,tam sa ludzie i pieniadze , duzo pieniedzy , ktorzy rzadza swiatem, ,, o zabojadach i wyborach w tym kraju nawet nie wspominaja ,,moze 5 sec slot ,,Francja wyglada jak Lebanon a nie jewropa ,,strach tam jechac ,, Trump przestraszyl ludzi i ludzie tam nie pojada

    1. jubus
      25 kwietnia 2017 o 08:31 Odpowiedz

      A co do takiego ten Lebanon? Bo w języku polskim takie określenie nie funkcjonuje. Kolega ma widać podstawowe problemy z językiem polskim. Może przydałby się jakiś kurs?
      Jeśli chodzi panu o państwo na Bliskim Wschodzie, graniczące z Izraelem od północy to jest to Liban. Podobnie jak państwo wyspiarskie w Zachodniej Europie, nazywa się po polsku Wielka Brytania (a nie żadne jukej).

  2. jubus
    24 kwietnia 2017 o 14:44 Odpowiedz

    Prawda jest taka, że te wybory to tylko pewien etap w większym procesie. Europa, jako całość tonie, a my wespół z nią. Możemy albo się przyglądać, albo działać. Póki co, zdecydowana większośc osób w Polsce, woli to pierwsze.
    A wybory w 2 turze to faktyczny wybór między 2 wizjami przyszłości – Globalizmem i Nacjonalizmem. Już nie ma Lewicy ani Prawicy. Są Globaliści oraz Nacjonaliści.
    Ja od kiedy pamiętam, byłem Nacjonalizmem i poglądy Frontu Narodowego, Złotego Świtu czy Ludowej Partii-Nasza Słowacja (Mariana Kotleby)są mi najbliższe.
    Rosja nie jest krajem któremu blisko do jednej czy drugiej opcji. Rosja jest krajem, który się wije między post-komuną, post-sowietyzmem, a szowinistycznym, prymitywnym, prawicowym zaściankiem.
    Nacjonalizm to coś lepszego, zarówno od Prawicy, jak i Lewicy, który łaczy obydwie strony. Tak więc, Polacy, bierzmy przykład z Frontu Narodowego i wrócmy do tego, czego uczył nas Roman Dmowski. Dziś, ten wielki człowiek, przewraca się w grobie, widząc w jakim syfie i burdelu, żyją Polacy, szczególnie ci najmłodsi, ogarnięci przez Globalizm.

    1. ktosik
      25 kwietnia 2017 o 07:17 Odpowiedz

      Biorąc pod uwage idee narodowosci rozumiem ze jako prawdziwi Polacy wspieramy nasz przemysl, inwestujemy u siebie a nie za granica (chocby tam bylo taniej) i dazymy do dobrobytu naszego kraju przede wszystkim?
      Teraz co jesli inne kraje zrobia tak samo (w koncu tego pragniesz prawda?)… Francja wycofa swoje fabryki z Polski tak samo Niemcy i Włosi. To powiedz co zostanie z naszego wielkiego Polskiego przemysłu? A no i nie zapominajmy o Bankach ktore odsprzedadza swoje udzialy i wybiora kapital ktory posiadaja… w koncu co ma Francuza interesowac Polski oddzial banku.

      1. jubus
        25 kwietnia 2017 o 16:58

        Nikt nie powiedział, że mamy na siłę wycofywać czy wyrzucać zagranicznych inwestorów z Polski. Trzeba po prostu prowadzić politykę narodową. W sprawie przemysłu, to powinniśmy raczej postawić na rzemiosło i tworzenie kooperatyw produkcyjnych, a nie budowanie wielkich fabryk. To nie już nie ta epoka i dzisiaj starodawny przemysł masowy, odchodzi w zapomnienie. Trzeba postawić na jakość, a jakość to dzisiaj rzemiosło, tyle, że w nowoczesnym wydaniu.
        Handel trzeba uspółdzielnić, zawiązując lokalne kooperatywy. Handlowców należy zwyczajnie zmuszać, także pozytywnie, poprzez zachęty do wchodzenia w kooperatywy handlowe.
        Polska nie ma kapitału, ale kapitał, w gospodarce cały czas krąży. Należy więc go przekierować z kieszeni zagranicznych, do polskich. Wystarczyłoby obłożyć specjalnym podatkiem zagraniczne firmy, chociażby handlowe. Żeby to jednak było możliwe, trzeba wystąpić z UE, bo w ramach kołchozu unijnego, nie jest to możliwe, co pokazała nieudana próba wprowadzenia podatku handlowego. Handel z Europą Zachodnią będzie cały czas trwał, Polska ma wystarczająco duży rynek i możliwości, by korzystać z dobrodziejstw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, względnie strefy wolnego handlu z UE czy EOG. Świetnym przykładem, że to możliwe jest Turcja, gdzie inwestuje wiele firm zachodnich, a która ma podobny poziom rozwoju jak Polska, mimo że jest jedynie członkiem Unii Celnej UE.

  3. observer48
    24 kwietnia 2017 o 11:18 Odpowiedz

    Le Pen byłaby lepszą opcją dla Polski, bo w obliczu utrzymujących się na niskim poziomie (około $15 za baryłkę w dolarach z 1990 r.) i grożących dalszym spadkiem światowych cen ropy naftowej i gazu ziemnego zachodnie sankcje przypominają wisienkę na torcie. Najważniejsze dla RoSSji byłoby zniesienie embarga na transfer technologii i sprzedaż nowoczesnych urządzeń do wierceń i eksploatacji tych surowców uwięzionych w skomplikowanych formacjach geologicznych, a tego Francja nie posiada korzystając z rozwiązań amerykańskich, australijskich, kanadyjskich i norweskich objętych całkowitym embargiem.

    Stany Zjednoczone mają też w zanadrzu instrumenty nacisku finansowego na amerykańskie file francuskich instytucji finansowych i nie tak dawno największy francuski bank BNP Paribas został ukarany grzywną i musiał ponieść koszty postępowania przed amerykańskimi sądami i komisjami nadzoru finansowego w wysokości ponad $10 miliardów za pranie pieniędzy z transakcji łamiących amerykańskie sankcje nałożone na Iran, Kubę i Sudan. Niemiecki Deutsche Bank jest zagrożony grzywną w wysokości $14 miliardów za podobne wykroczenia, czyli USA trzymają Francję i Niemcy za jaja, mogą każdej chwili ścisnąć, skręcić a nawet uciąć. 🙂

    Wybór Le Pen poprawiłby dramatycznie pozycję Polski w jej politycznej i gospodarczej konfrontacji z Niemcami na forum unijnym w Brukseli, umacniając tendencje do powrotu do państw narodowych i funkcjonowania Unii jako konfederacji takich państw, a nie federacji w formie eurokołchozu. Należy cierpliwie czekać, bo do 7 maja może się sporo wydarzyć. Trzymajmy kciuki za zwycięstwo Le Pen, bo RoSSji to i tak nie pomoże dopóki Donald Trump jest prezydentem USA!

    1. jubus
      24 kwietnia 2017 o 14:35 Odpowiedz

      Rosji już raczej nie nie pomoże, bo Obama który naiwnie chciał się z nimi układać, wprowadził faktycznie działania, które uderzyły w ceny ropy.
      Marine Le Pen, w relacjach z Rosją postępuje dokładnie jak Orban, wykorzystuje Kacapów jak tylko się da. Bierze od nich pieniądze, ale nie mówi, że je odda. Czy Le Pen podpisała jakieś weksle w Moskwie gdzie zobowiązała się, że zniesie sankcje? Wątpliwe.
      Chciałbym przypomnieć, że Le Pen nie ma w programie wyprowadzenia Francji z UE i NATO, a jedynie odzyskanie suwerenności, tj. wyprowadzenie Francji z wojskowego dowództwa NATO (jak to było za DeGaulle’a), z Schengen, Euro i przywrócenie podmiotowości Francji. Mówienie o niej, jako o “szpiegu rosyjskim” świadczy doprawdy o kompeltnym debilizmie. Podobnież Trump, był “ruskim agentem”.

      1. observer48
        24 kwietnia 2017 o 20:14

        @jubus
        “(…) bo Obama który naiwnie chciał się z nimi układać, wprowadził faktycznie działania, które uderzyły w ceny ropy.”
        No, niezupełnie. Zaczęło się od Arabii Saudyjskiej, która zaczęła pompować i sprzedawać obłędne ilości tego surowca w celu zbankrutowania amerykańskich producentów eksploatujących łupkowe złoża ropy i gazu, których granica opłacalności w roku 2013 wynosiła około $80 za baryłkę.

        Częściowo się to powiodło, bo około 35-40% producentów zbankrutowało, inwestorzy i banki ponieśli straty, ale syndycy mas upadłościowych sprzedali te obiekty za bezcen innym producentom, którzy wolni od długów obniżyli koszt wydobycia ropy do poziomu głowicy otworu wiertniczego do poniżej $20 za baryłkę. Obecnie tzw. “szklanym sufitem dla amerykańskich “łupkowców” są widełki cenowe $35-$55 za baryłkę i to pogrążyło tak państwa arabskie, jak kacapię.

        Trump i jego administracja wiedzą, że najlepszym sposobem na zwalczenie tak islamskiego, jak kacapskiego terroryzmu jest dalsze obniżanie światowych cen ropy i gaum stąd wniesiony do Kongresu projekt ustawy radykalnie redukującej podatki płacone przez amerykańskich producentów i eksporterów ropy naftowej i gazu ziemnego.

        Co do filozofii Le Pen i Orbana w pełni się zgadzam. Oboje liczą na bankructwo i rozpad kacapii, więc doją Pućkę, dopóki daje się doić. Polska też robi bardzo dobrze rozbudowując zdolność przyjmowania ropy z tankowców przez gdański Naftoport z obecnych 34 do 100 mln ton rocznie, oraz rozbudowując świnoujski gazoport do 10 mld m3 rocznie i budując gazociąg po dnie Bałtyku pompujący co najmniej 10 mld m3 norweskiego gazu rocznie do Niechorza. Zabezpieczając w ten sposób z nadwyżka polskie zapotrzebowaie na te surowce Polska pozbawia RoSSję od $25 do $30 mld rocznie przychodu brutto, licząc po dzisiejszych cenach tych surowców sprzedawanych do Europy przez kacapię.

      2. jubus
        25 kwietnia 2017 o 08:32

        Tu nie chodzi o bankructwo i rozpad Rosji, ale o to, że Rosja po prostu daje pieniądze, a oni, biorą skoro mogą. Zresztą obydwoje polityków prowadzi politykę “narodową”, w przeciwieństwie do Polski, która prowadzi politykę “europejską” i “atlantycką”.
        Kiedy Polska doczeka sie normalnego, polskiego rządu?

  4. SyøTroll
    24 kwietnia 2017 o 09:29 Odpowiedz

    Zgadza się Macron woli kontynuować, dotychczasową – agresywną wobec Rosji politykę, reszta opowiadała się za normalizacją stosunków europejsko-rosyjskich.

    1. pol
      24 kwietnia 2017 o 12:37 Odpowiedz

      Ciekawym czym sie objawia ta -agresywna polityka wobec sowietów ? to że nikt nie strzela do rosyjskich samolotów ?( MH-17 ) czy że nie podkłada min pod ruskie samochody ?( obserwatorzy OBWE) a może że nikt nie bombarduje cywilów bronią chemiczną ? ( Syria ).

      1. pol
        24 kwietnia 2017 o 12:56

        A przepraszam , jusz wiem ! te podłe francuzy nie chcieli sprzedać okrętów desantowych żeby kacapy mogły przeprowadzić desant w Odessie ? albo wyzwolić kraje Bałtyckie spod panowania Łotyszów, Litwinów i Estończyków ? .

      2. SyøTroll
        24 kwietnia 2017 o 15:58

        Popieramy (Polska była pierwszym krajem UE która takie działania rozpoczęła), wszelkie działania “proeuropejskich” mające na celu eliminację z terytorium ukraińskiego “prorosyjskich”. Według naszych polskich, (nie mylić z europejskimi) standardów, “prorosyjskość” to grzech śmiertelny za który należy się strzał w potylicę. W trakcie trwania majdanu wszelkie prorosyjskie manifestacje, w naszych mediach były prezentowane jak opłacone przez władze, a tak samo opłacane przez “proeuropejskich” były przedstawiane jako spontaniczne. Później okupujących budynki rządowe “proeuropejskich” w Kijowie traktowano o wiele łagodniej niż złych bo “prorosyjskich” na wschodzie. Jednych i drugich należało potraktować dokładnie tak samo. A tak wzmocniono ekstremistów “proeuropejskich”, którzy od trzech lat to wykorzystują. Niespójność działań doprowadziła do obecnej sytuacji. Wygląda na to że UE toleruje “proeuropejskich” ekstremistów a nie może jedynie znieść innych. UE potępia za strzelanie przez wojska Assada do syryjskich cywilów, i toleruje analogiczne działania “proeuropejskiego” rządu na Ukrainie, przeciw “prorosyjskim” obywatelom tejże Ukrainy.
        Logicznym jest zatem ochrona “proeuropejskich” ekstremistów jest miła Brukseli, ponieważ terroryzują oni jedynie środowiska antyunijne, nie zaś prounijne ? Niech żyją “wartości i standardy”.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
"Pierwszy poszedł!" Most na Krymie zniszczony (WIDEO)

"Pierwszy poszedł!" Most na Krymie zniszczony (WIDEO)

18 czołgów za jednym zamachem! (WIDEO)

18 czołgów za jednym zamachem! (WIDEO)

„Haniebna kapitulacja jest nieunikniona”. Zbrodniarz wzywa do obalenia Putina

„Haniebna kapitulacja jest nieunikniona”. Zbrodniarz wzywa do obalenia Putina

Kijów wali dolarowym taranem! Zbrojeniowy nokaut

Kijów wali dolarowym taranem! Zbrojeniowy nokaut

Działajcie odważniej! Z Waszyngtonu poszedł sygnał

Działajcie odważniej! Z Waszyngtonu poszedł sygnał

WP: Zełenski rozgrywa Polskę. Idzie o podział władzy

WP: Zełenski rozgrywa Polskę. Idzie o podział władzy

9 na 10! Taśmociąg śmierci nabiera obrotów

9 na 10! Taśmociąg śmierci nabiera obrotów

Premier odchodzi! "Decyzja została podjęta"

Premier odchodzi! "Decyzja została podjęta"

Putin w informacyjnej bańce. Polska ofiarą jego błędnej decyzji

Putin w informacyjnej bańce. Polska ofiarą jego błędnej decyzji

Gigantyczne kolejki na granicy z Rosją. Co tam się dzieje

Gigantyczne kolejki na granicy z Rosją. Co tam się dzieje

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja