
Fot: @exilenova_plus
W nocy z 26 na 27 czerwca w rosyjskim Wołgogradzie doszło do spektakularnego ataku, którego celem był jeden z najważniejszych zakładów rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.
Według doniesień ukraińskie pociski manewrujące Flamingo uderzyły w kompleks T„Tytan-Barrikady”, odpowiedzialny za produkcję elementów strategicznych systemów rakietowych, w tym Iskander-M.
Według kanału Exilenova+, monitorującego sytuację w regionie, rakiety trafiły w teren zakładów co najmniej trzykrotnie. W sieci pojawiły się również nagrania, na których – jak twierdzą autorzy – widać moment uderzenia pocisku FP-5 Flamingo w obiekt rosyjskiego przedsiębiorstwa zbrojeniowego.
Zakłady „Tytan-Barrikady” należą do najważniejszych przedsiębiorstw rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Produkowane są tam wyrzutnie rakietowe, systemy artyleryjskie oraz komponenty dla strategicznych systemów uzbrojenia, takich jak Iskander-M, Jars czy Topol-M.
Po ataku nad terenem kompleksu zaczął unosić się gęsty dym. Rosyjski analityk OSINT związany z kanałem ASTRA poinformował, że na dostępnych zdjęciach rzeczywiście widać zadymienie nad zakładami Tytan-Barrikady. Według niego zdjęcie (powyżej) zostało wykonane z ulicy Moskiewskiej, około 6,5 kilometra od przedsiębiorstwa.
Atak na obwód wołgogradzki potwierdził gubernator regionu Andriej Boczarow. Przyznał, że celem był jeden z obiektów przemysłowych, nie podał jednak szczegółów dotyczących skali zniszczeń ani ewentualnych strat.
Na obecnym etapie brak niezależnego potwierdzenia pełnego zakresu uszkodzeń w zakładach „Tytan-Barrikady”, są jednak doniesienia, że zniszczenia są poważne.
Według oficjalnych danych regionalnych służb ratunkowych, w zakładzie rannych zostało łącznie 10 pracowników.



Dodaj swój komentarz