• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Szymon i Helena. Są zdjęcia dzieci fundatora “Czerwonego kościoła” w Mińsku

07 wrz 2017

W Bydgoszczy, mieście, w którym ostatnie lata życia spędził Edward Woyniłłowicz, fundator kościoła pw. św. Szymona i Heleny w Mińsku, odnaleziono nieznane dotąd zdjęcia jego przedwcześnie zmarłych dzieci. Świątynia otrzymała wezwanie na ich pamiątkę .

Zdjęcia odszukał w Polsce proboszcz parafii, ksiądz Władysław Zawalniuk, – informuje portal catholic.by. W Bydgoszczy znajduje się spore archiwum fundatora stołecznego kościoła – ojca Szymona i Helenki. Opiekę nad nim sprawują dalecy krewni filantropa z Mińszczyzny. W ubigłym roku na Białorusi ogłoszono rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Edwarda Woyniłłowicza.

Woyniłłowicz, to jedna z niewielu postaci w historii ziem dzisiejszej Białorusi, która posiada wyłącznie pozytywne cechy. Urodził się w zamożnej rodzinie i odziedziczył posiadłość w pobliżu Słucka.

Ukończył gimnazjum w Słucku i słynny Instytut Technologiczny w Petersburgu. Następnie wyjechał do Europy zdobywać doświadczenie, – przypomina inicjatorka zbierania podpisów pod petycja Iwona Macukiewicz.

Odbył staż w Austrii, Niemczech, pracował nawet jako zwykły robotnik, żeby w końcu podjąć pracę w charakterze inżyniera fabrycznego w Petersburgu. Zdobyte za granicą doświadczenie wykorzystał po powrocie do rodzinnej ziemi.

Po śmierci ojca odziedziczył majątek w Sawiczach, został jednym z największych lokalnych reformatorów i działaczy społecznych.

– Ogromny wkład wniósł Woyniłłowicz w rozwój rolnictwa, zaangażował się tworzenie Towarzystwa Rolniczego Mińskiego, budował szkoły dla ubogich ubogich ale uzdolnionych dzieci z okolicznych wsi, posyłał je na naukę do Polski i Rosji.

Nagroda za patriotyzm

Woyniłłowicz był aktywnym członkiem białoruskiego ruchu narodowego – wspierał pisarzy białoruskich, brał udział w działalności białoruskiego ruchu narodowego, tworzeniu Białoruskiej Republiki Ludowej, wspierał go finansowo, lecz wycofał się, gdy górę w nim zaczęły brać prądy lewicowe.

Według niektórych źródeł, w domu Edwarda Woyniłłowicza odbył się Białoruski Kongres Słucki, na którym zapadła decyzja o Powstaniu Słuckim (Słucki zbrojny czyn – biał. red), a w jego domu mieścił się sztab powstańców.

Należał do Towarzystwa Rolniczego Mińskiego, w 1878 roku został jego wiceprzewodniczacym, a kilka lat później sięgnął po prezesurę tej organizacji. W 1901 r. powołał Towarzystwo Pożyczkowo-Oszczędnościowe w Klecku.

W 1906 roku został wybrany do Rady Państwa, gdzie był przewodniczącym koła „Królestwa Polskiego, Litwy i Rusi”.

Woyniłłowicz znany jest także jako fundator pierwszego białoruskiego wydawnictwa „Zahlanie sonca i u nasza vakonca”, czasopism „Łuczynka” i „Sacha” oraz gazety „Nasza Niwa”.

Był przeciwny postanowieniom Traktatu Ryskiego, na którym zapadła decyzja o aneksji części Białorusi  w skład ZSRR. Woyniłłowicz zdecydował się na emigrację z ojczystych stron wskutek zmian terytorialnych po I wojnie światowej. Osiadł w Bydgoszczy, gdzie został pochowany, a na jego grobie widniał bolesny w wymowie napis: „Traktatem ryskim z swej ziemi wygnany, deptać musiałem obce łany”.

Kiedy przyszli bolszewicy, miejscowa ludność bezkarnie go okradła. Rodzinna posiadłość w Sawiczach została splądrowana, archiwa zniszczone, nawet mogił nie oszczędzono. Ale ponieważ był bardzo wierzącym człowiekiem, nawet po tym wszystkim powiedział, że wybacza swoim złoczyńcom.

Edward Woyniłłowicz został zapamiętany w Mińsku za sprawą tragedii osobistej, jaka wydarzyła się w jego rodzinie.

Z żoną Olimpią z Uzłowskich miał dwójkę dzieci – córkę Helenę i syna Szymona, które zmarły przedwcześnie z powodu chorób. – Przed śmiercią, córka, której zabrakło jednego  dnia do 18 urodzin, wspomniała ojcu, że chciałaby, żeby pozostała po niej jakaś pamięć. Na cześć zmarłych dzieci ufundował Woyniłłowicz w Mińsku kościół pod wezwaniem ich świętych patronów. Przez pewien czas przewodził również społecznemu komitetowi budowy tej świątyni.

Tak więc w Mińsku pojawił się słynny kościół pw. Świętych Szymona i Heleny, zwany „Czerwonym kościołem”, ulicę obok którego działacze chcą nazwać na cześć fundatora świątyni.

Działacze społeczni związani z opozycją kilkakrotnie próbowali wymóc na władzach miasta nadanie jednej z ulic jego imieniem.

– Kilka lat temu poprosiliśmy władze o zmianę nazwy ulicy Bersona, ale znalazła się jakaś aktywna kobieta, która powiedziała, że święci nie są tu nikomu potrzebni, a Berson – to rewolucjonista, – mówi Iwona Macukiewicz.

Latem 2006 roku doczesne szczątki Edwarda Woyniłłowicza uroczyście przeniesiono i pochowano przy kościele pw. św. Szymona i Heleny przy placu Niepodległości w Mińsku.

We wrześniu 2007 roku decyzją władz Mińska, ulicy przy kościele nadano nazwę Edwarda Woyniłłowicza, jednak białoruscy komuniści ostro zareagowali, podnosząc hasła typu „obszarników i wyzyskiwaczy nam tu nie trzeba”. Po protestach nazwa ulicy została odwołana.

Tym razem działacze zaproponowali władzom miasta zmianę ulicy Sowieckiej na Woyniłłowicza, argumentując, że „jest ona neutralna, i nie odnosi się do żadnej konkretnej osoby”.

– Zebraliśmy podpisy, już kilka tysięcy osób przyszło złożyć podpis. Nawet całe grupy turystów przyjeżdżający tu, kiedy dowiadują się kim był Woyniłłowicz, z radością podpisują. Mówią, że ten człowiek jest godny tego, żeby o nim pamiętać, przecież budował nie tylko kościoły, ale i cerkwie i synagogi. Mamy nadzieję, że wreszcie tym razem uda się przekonać urzędników z miejskiego komitetu wykonawczego.

Kresy24.pl/gazetaby.com/catholic.by

Fundator Czerwonego Kościoła w Mińsku zostanie wyniesiony na ołtarze

 

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny a Ukraina K24Białoruś zgodziła się na nadawanie ukraińskiej TV. Polskie kanały wciąż niedostępne K24Kreml traci kontrolę nad separatystami, uzbrojone bandy wlewają się do Rosji
  • Tagi
  • archiwa
  • bolszewicy
  • Bydgoszcz
  • Czerwony
  • gimnazjum
  • GRU
  • Kleck
  • Kongres
  • Kościół katolicki
  • kościoły
  • Kresy Wschodnie
  • księża
  • Mińsk
  • nagroda
  • Nasza Niwa
  • nazwy ulic
  • patriotyzm
  • Petersburg
  • pisarz
  • proboszcz
  • proces
  • protesty
  • religia
  • Słuck
  • służby rosyjskie
  • służby specjalne
  • Woyniłłowicz
  • Zawalniuk
  • zdjęcia
  • Związek Sowiecki

2 komentarzy

  1. Przemek
    14 maja 2018 o 09:42 Odpowiedz

    Dostępne są kompletne (II części) wspomnienia Edwarda Woyniłłowicza – naprawdę polecam.
    Spojrzenie na II RP nieco innymi oczami, szczególnie poruszające w tę setną rocznicę…

  2. maria
    8 września 2017 o 09:53 Odpowiedz

    Syn Edwarda Wojniłłowicza miał na imię nie Szymon, a Symeon, tak jak protoplasta rodu Wojniłłowiczów. Mówiłam to niejednokrotnie księdzu Zawalniukowi Bardzo ciesze się z odnalezionych zdjęć i mam nadzieję, że podarowana wiele lat temu poprzez moje ręce, przez moich krewnych, potomków Uzłowskich płaskorzeźba w popiersiem Heleny Wojniłłowiczówny, ma swoje godne miejsce w “Czerwonym Kosciele”

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Rosjanie mówią Putinowi „dość”. Organizują oddolny opór przeciwko mobilizacji

Rosjanie mówią Putinowi „dość”. Organizują oddolny opór przeciwko mobilizacji

Tysiące migrantów na granicy jednego dnia!! Rząd wysyła wojsko

Tysiące migrantów na granicy jednego dnia!! Rząd wysyła wojsko

Przed takim „atakiem terrorystycznym” Białoruś ostrzegała Polskę

Przed takim „atakiem terrorystycznym” Białoruś ostrzegała Polskę

Wstrząsający bilans strat. Zełenski ujawnia

Wstrząsający bilans strat. Zełenski ujawnia

20 rosyjskich rakiet na kierunku Polska

20 rosyjskich rakiet na kierunku Polska

Putin uderzył w atut Ukrainy - zakład USA produkujący broń przyszłości

Putin uderzył w atut Ukrainy - zakład USA produkujący broń przyszłości

„Nikt was nie potrzebuje”. Łukaszenka dostał cios po dwóch latach

„Nikt was nie potrzebuje”. Łukaszenka dostał cios po dwóch latach

To już nie plotki. Ukraina wraca po polskie MiG-29!

To już nie plotki. Ukraina wraca po polskie MiG-29!

Oddałby ruskim braciom ostatnią koszulę. No to ją zabrała

Oddałby ruskim braciom ostatnią koszulę. No to ją zabrała

Deszahedyzacja totalna! Wynik 14:0 (WIDEO)

Deszahedyzacja totalna! Wynik 14:0 (WIDEO)

Dziwna reakcja Warszawy na atak rakietowy. Kolejne Patrioty dla Ukrainy

Dziwna reakcja Warszawy na atak rakietowy. Kolejne Patrioty dla Ukrainy

Makabryczne odkrycie podczas ekshumacji Polaków

Makabryczne odkrycie podczas ekshumacji Polaków

Ważny komunikat dla Ukraińców, przebywających w Polsce

Ważny komunikat dla Ukraińców, przebywających w Polsce

Groźne oznaki: Kreml szykuje otwarcie frontu białoruskiego!

Groźne oznaki: Kreml szykuje otwarcie frontu białoruskiego!

Cios w mydło i powidło! Trzy wielkie huby płoną (WIDEO)

Cios w mydło i powidło! Trzy wielkie huby płoną (WIDEO)

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja