“W Chersoniu z jubilerską precyzją rakiety uderzyły w jednostkę wojskową okupantów przy ulicy Pestela” – poinformował doradca przewodniczącego ukraińskiej administracji wojskowej obwodu chersońskiego Serhij Chłań.
Jak podano, pierwsze dwa ukraińskie pociski spadły na bazę Rosgwardii o godzinie 5 rano, mieszczące się w budynku gimnazjum w okupowanym mieście. Budynki jeszcze płonęły, gdy o godzinie 10 został przeprowadzony kolejny atak. Można przypuszczać, że wykorzystane zostały amerykańskie precyzyjne pociski rakietowe HIMARS.
Ukraińcy od prawie dwóch tygodni kontynuują udane ataki na koszary, składy amunicji i zgrupowania wojsk okupanta za pomocą amerykańskich zestawów artyleryjskich HIMARS (na początku Ukraina dostala 4, być może kolejne są już na linii frontu albo są w drodze) oraz innych zachodnich zestawów artyleryjskich dalekiego zasięgu.
Jak napisał Chłań, świadkowie w Chersoniu donosili o dobywających się spod zgliszcz krzykach rosyjskich żołnierzy. Na miejscu pracuje straż pożarna i rosyjskie wojsko. Nad miastem unosi się dym pożaru.
“Przy próbach podejścia bliżej do Gimnazjum nr 6 okupanci strzelają w powietrze. Zaczyna się u nich prawdziwa panika” – napisał urzędnik.
Dzis Chłań napisał, że ukraińskie siły zbrojne trafiły też w punkt dowodzenia okupantów kołoo Kachowki w obwodzie chersońskim. Dodał, że są ofiary, ale na razie strona ukraińska ustala skutki tego ataku.
Ukraińska armia podała, że lotnictwo ukraińskie (samoloty Su-25 i bombowce Su-24M pod osłoną samolotów MIG-29 i Su-27 dokonały udanego ataku na punkt dowodzenia i obserwacji w obwodzie chersońskim, a także polowy skład amunicji. Zniszczonych zostało w tym samym ataku do 10 wozów opancerzony i trudna do ustalenia liczba okupantow.
Atakowano też w nocy inne cele. Oto na przykład wideo z Ałczewska w okupowanej części Donbasu, kilkadziesiąt kilometrów za linią frontu. Płonie skład amunicji.
Potential significant ammunition depot in Russian-occupied Alchevsk, 40km+ behind the frontline in Luhansk region hit tonight. Seems like a probable HIMARS strike by Ukrainian forces given the range and accuracy of the strike pic.twitter.com/ixmuhGXKhC
— ELINT News (@ELINTNews) July 10, 2022
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wydał siłom zbrojnym Ukrainy uwolnienie od okupacji południowej Ukrainy. Poinformowal o tym minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.
Rosjanie po raz kolejny w wyniku chaosu, złej komunikacji i złego dowodzenia zniszczyli swoich własnych żołnierzy i sprżęt w Donbasie. Ukraińskie służby wojskowe ujawniły przechwycone nagranie rozmowy okupantów, z której wynika, że koło okupowanego Bierdiańska w Donbasie rozmieścili przy linii frontu poborowych z okupowanych od 2014 roku terenów, nawet im nie płacąc żołdu, po czym przez pomyłkę zostali zabici przez rosyjskie regularne wojsko.
Nie dając rady w walce, Rosjanie próbując radzić sobie siejąć terror wobec cywilów. W wyniku uderzenia rosyjskiego pocisku w budynek mieszkalny w Charkowie jedno z wejść do sześciopiętrowego budynku zostało zniszczone. Wiadomo, że 86-letnia kobieta, mieszkanka mieszkania na pierwszym piętrze, została uratowana z gruzów przez służby ratunkowe.
„Tej nocy Charków trzy razy znalazł się pod ostrzałem rakietowym. Jedna rakieta uderzyła w sześciopiętrowy budynek mieszkalny w rejonie osnowiańskim. W wyniku eksplozji wejście do budynku zostało całkowicie zniszczone” – czytamy w komunikacie Państwowej Służby Ukrainy do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych.
Dwie kolejne rakiety trafiły w podwórze w pobliżu magazynu w rejonie osnowiańskim, a także w budynek szkolny w rejonie słobodskim. Ataki trwały też poźniej, rano. Łącznie na Charków i okolice spadło 10 rakiet, zginęły co najmniej 3 osoby, a 16 zostało rannych.
Ostrzelany został też budynek mieszkalny w miasteczku Czasiw Jar w Donbasie. W ataku rosyjscy zwyrodnialcy użyli najprawdopodbniej rakiet Iskander. Zginęło co najmniej 18 osób; sześć osób uratowano, lecz pod gruzami wciąż może znajdować się około 20 cywilów.
“W ruinach budynku prawdopodobnie jest uwięzione jedno dziecko – dziewięcioletni chłopczyk. Trwają prace poszukiwawczo-ratunkowe, uprzątnięto już niemal 138 ton gruzu. W operacji uczestniczy 55 funkcjonariuszy DSNS i siedem jednostek sprzętu, wspieranych przez dwa żurawie samochodowe i inne pojazdy zapewnione przez lokalne władze” – podała służba do spraw sytuacji nadzwyczajnych.
Do ataków rakietowych doszło też w innych obwodach Ukrainy – mikołajowskim, odeskim, sumskim, czerhnihowskim. Rosjanie między innymi celowo uderzają w pola, żeby uniemożliwiać pracę ukraińskim rolnikom.
Oprac. MaH, unian.net. ukrinform.net, yahoo.com, belsat.eu, niezalezna.pl, twitter.com





Dodaj swój komentarz