Od 18.08.2020 roku, czyli tydzień po sfałszowanych wyborach prezydenckich na Białorusi, do Polski wjechało już 23 tys. obywateli tego kraju, którzy byli represjonowani przez reżim Łukaszenki lub są opozycjonistami i w kraju grozi im więzienie. Proszą o pomoc.
Jak podaje polska Straż Graniczna, osoby te chcą ubiegać się o ochronę międzynarodową w Polsce, wjechały na podstawie wiz humanitarnych lub w ramach programu Poland.Business.Harbour .
Straż Graniczna poinformowała, że tylko 27 grudnia do Polski wjechało 75 obywateli Białorusi wraz z rodzinami.
Są to albo działacze opozycji, albo protestujący, prześladowani w kraju.
Łącznie 12 tysięcy Białorusinów przybyło do Polski na podstawie wiz humanitarnych. O ochronę międzynarodową poprosiło 3,4 tys., a w ramach programu Poland.Business.Harbour do Polski przyjechało 7,6 tys. osób, głównie specjalistów z branży IT wraz z rodzinami.
W związku z wydarzeniami, które miały miejsce w trakcie i po kampanii prezydenckiej na Białorusi w 2020 roku, do białoruskich aresztów i więzień trafiły tysiące Białorusinów. To blogerzy, biznesmeni, działacze sztabów wyborczych kandydatów na prezydenta, ludzie, którzy protestowali na ulicach miast przeciwko fałszerstwom wyborczym, a w kolejne dniach przeciwko nieludzkiemu traktowaniu i torturom w wiezieniach.
Obrońcy praw człowieka za więźniów politycznych uznali 962 osoby.
oprac. ba za twitter.com




Dodaj swój komentarz