Podczas swojej trzydniowej wizyty na Kaukazie kanclerz Niemiec Angela Merkel złożyła zarówno w Erywaniu, jak i w Baku ofertę mediacji w sporze między Armenią a Azerbejdżanem o Górski Karabach.
Warto przypomnieć, że Niemcy należą do tzw. Grupy Mińskiej, której krajami przewodzącymi są USA, Rosja i Francja. Grupa Mińska została powołana jako pośrednik pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem w konflikcie wokół Górskiego Karabachu, ale na razie jedynym jej osiągnięciem było jego zamrożenie. Mając to na uwadze kanclerz Merkel wyraziła opinię, że “Niemcy mogą pomóc znaleźć pokojowe rozwiązanie”. Jej zdaniem – konieczne, ponieważ ten konflikt poważnie obciąża cały region.
Jak podają media niemieckie, głównym tematem wizyty niemieckiej kanclerz w trzech państwach kaukaskich(Gruzja, Armenia, Azerbejdżan) była współpraca gospodarcza i kulturalna. Z przywódcami tych krajów rozmawiała więc między innymi o perspektywach importu gazu z Azerbejdżanu do UE. Południowym Korytarz Gazowy, biegnie z Azerbejdżanu przez Turcję do granicy z Grecją. O wizycie Merkel czytaj więcej tutaj.
W czwartek, w swoim przemówieniu na Uniwersytecie Państwowym w stolicy Gruzji, Tbilisi, Merkel przyznała, że bliskość Rosji stanowi “pewną trudność” w kwestii przystąpienia Gruzji do zachodnich organizacji. Podkreśliła zarazem wagę ścisłej współpracy, bez formalnej akcesji Gruzji do nich. Kanclerz Niemiec podkreśliła, że “Nie można zaakceptować” zajęcia terenów Abchazji i Osetii Południowej, jednak potrzeba czasu by wypracować odpowiednie rozwiązanie. Gruziński premier Mamuka Bachtadze powtórzył, że jego państwo aspiruje do członkostwa w UE i NATO oraz zapowiedział, że jego rząd będzie kontynuował podjęte reformy. Merkel zadeklarowała w tym kontekście wsparcie dla Gruzji.
W Armenii między innymi odwiedziała memoriał w Erywaniu poświęcony ludobójstwu Ormian popełnionym przez Turcję w czasie I wojny światowej. Spotkała się też z nowym premierem Gruzji
Oprac. MaH, rferl.org, defence24.com, defence24.pl
fot. Estonian Presidency, CC BY 2.0



Dodaj swój komentarz