• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 25 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Litwa

Nie można być Banderą i Adenauerem

25 lip 2017

Ukraińskie MSZ wezwało polskiego ambasadora, by wręczyć mu notę protestu po tym, gdy szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski w przededniu kolejnej rocznicy rzezi wołyńskiej uprzedził władze w Kijowie, że Polska zablokuje ewentualną akcesję Ukrainy do UE, o ile ta do elitarnego klubu będzie próbowała przedostać się z flagami Bandery na cokole, – pisze Tadeusz Andrzejewski w swoim felietonie na portalu l24.lt.

U ukraińskich władz przestroga szefa polskiej dyplomacji wywołała dysonans, który wzbudził u nich stan nieprzyjemnego napięcia psychicznego. Napięcie to u wschodniego sąsiada Polski powodują dwa niezgodne ze sobą cele, jakie obecne władze w Kijowie próbują równolegle realizować. Mianowicie dostać się do elitarnego klubu UE, gdzie – jakby tam nie było – obowiązują pewne standardy i pewne wartości, jak chociażby te, każące potępiać wszelkie zbrodnie wojenne czy zbrodnicze ideologie.

Drugim celem, który Kijów próbuje realizować niejako równolegle z pierwszym, jest polityka historyczna pomajdanowej Ukrainy, gloryfikująca właśnie ukraińskich zbrodniarzy wojennych okresu II wojny światowej typu Bandery czy Suchewycza. Nie trzeba być Arystotelesem, by pojąć, że te dwa cele wzajemnie się wykluczają i nie sposób ich w parze zrealizować. Tę prostą prawdę władzom w Kijowie przypomniał właśnie Witold Waszczykowski, gdy zbliżała się kolejna rocznica rzezi wołyńskiej, którą ukraińskie władze uznają tylko za „tragiczne wydarzenia”.

Zresztą nerwowa reakcja władz w Kijowie, uprawiających od kilku lat politykę nachalnej gloryfikacji zbrodniczej UPA, była przewidywalna. Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Tymczasem zgoła dziwny był komentarz sprawy ze strony dwóch byłych litewskich szefów dyplomacji – Povilasa Gylysa i Audroniusa Ažubalisa, którzy zamiast potępić Kijów za urągające standardom unijnym odbrązowianie jawnych nazistowskich kacyków wojennych, zgodnie napiętnowali Warszawę.

Gylys w swoim stylu zarzucił Polsce, że rzekomo uprawia politykę siły w stosunku do słabszego sąsiada. Obrazował to na przykładzie Litwy, gdyż Waszczykowski w swej wypowiedzi napomknął, że Polska nie popełni więcej błędów (mając na względzie Ukrainę), jakie ongiś – w połowie lat 90. – popełniła w stosunku do Litwy. Takie porównanie bardzo rozsierdziło Gylysa. Dogłębnie wzburzony wyrzucił z siebie pretensję do… elit litewskich, bo za bardzo pozwalają Polsce na naciski wobec Litwy czytaj dalej

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Kiedy Ukraina będzie w NATO? To odległa perspektywa K24Mińska Płoszcza to nie kijowski Majdan K24Rozpędzili Majdan. Pobili Polaków. Dyplomaci potępiają przemoc. Domagają się wyjaśnień
  • Tagi
  • Bandera
  • Kijów
  • Majdan
  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych
  • polityka
  • protesty
  • rocznica
  • sąsiad
  • UPA
  • Waszczykowski
  • Wołyń
  • zbrodnie
  • zbrodnie wojenne

5 komentarzy

  1. Mariusz
    27 lipca 2017 o 19:23 Odpowiedz

    Już wcześniej czytałem ten artykuł na portalu L24 i w pełni zgadzam się z główną tezą, że uległość władz III RP wobec nacjonalizmów ukraińskich i litewskich to wielka porażka polskiej polityki ostatniego ćwierćwiecza. Kolejnym rządom brakuje odwagi, by bronić polskiej racji stanu, by bronić pamięci Polaków – ofiar ludobójstwa wołyńskiego czy ponarskiego.

  2. Bandera morderca i faszysta
    26 lipca 2017 o 10:23 Odpowiedz

    Doskonały komentarz !

  3. Sarmata
    25 lipca 2017 o 20:47 Odpowiedz

    Polacy nie byli na Wołyniu żadną mniejszością – byliśmy u Siebie. Polska nie wspiera żadnego ludobójstwa – dlatego kacapia i takie śmieci jak ty uprawiają “tą” propagandę. Jedyny z tego plus, że płacąc takim kreaturom jak ty nie wydają pieniędzy na zbrojenia – a ty sam w sobie jesteś żałosny…

    1. SyøTroll
      26 lipca 2017 o 15:32 Odpowiedz

      Byli u siebie, tak samo jak Żydzi i Rusini, obecnie zwani Ukraińcami lub Białorusinami, “Sarmato”.

  4. SyøTroll
    25 lipca 2017 o 15:27 Odpowiedz

    Jest normalne, że czystki ukraińskie o charakterze ludobójstwa na Wołyniu, na mniejszości polskiej to dla Ukrainy jedynie tragiczne wydarzenia skoro dokładnie to samo robią w Donbasie, za polskim poparciem. Fakt, ci co “bronią” postmajdanowego “euro”bnaderolandu, przed “rosyjską agresją” zostali wprowadzeni w błąd przez swoich przywódców, tak samo jak tamta czerń na Wołyniu. Najwyraźniej szef naszego MSZ uważa, że czystki w wykonaniu Ukraińców na Polakach to ludobójstwo, a na innych nacjach już nie. Takie jest “polskie”, podejście, obecnej ekipy, do standardów europejskich.

    Niestety trzeba wybrać czy stosować jednakowe czy podwójne standardy. Niestety.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Bunt przeciw mobilizacji! "Sami sobie walczcie" (WIDEO)

Bunt przeciw mobilizacji! "Sami sobie walczcie" (WIDEO)

Desant na Kinburn! Przełom na południu (WIDEO)

Desant na Kinburn! Przełom na południu (WIDEO)

Powrót do Bohatyrowicz (1)

Powrót do Bohatyrowicz (1)

Ukraina: Już to mamy! To zmienia wszystko (WIDEO)

Ukraina: Już to mamy! To zmienia wszystko (WIDEO)

To już oficjalne: Ukraina podjęła ostateczną decyzję. Wszystko przez Białoruś!

To już oficjalne: Ukraina podjęła ostateczną decyzję. Wszystko przez Białoruś!

Tusk w Gdańsku. Takich słów nikt się nie spodziewał

Tusk w Gdańsku. Takich słów nikt się nie spodziewał

O Rzezi Wołyńskiej głośno nawet we Francji

O Rzezi Wołyńskiej głośno nawet we Francji

Minister Sikorski: Wejście Ukrainy do UE ma zapobiec powtórce „rzezi”

Minister Sikorski: Wejście Ukrainy do UE ma zapobiec powtórce „rzezi”

Zełenski potwierdza ruch Łukaszenki

Zełenski potwierdza ruch Łukaszenki

Kijów alarmuje: Białoruś mobilizuje tysiące poborowych pod granicą NATO!

Kijów alarmuje: Białoruś mobilizuje tysiące poborowych pod granicą NATO!

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja