
AI
Ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii i były głównodowodzący ukraińską armią Walerij Załużny nie ma złudzeń, że to warunki zakończenia wojny Rosji z Ukrainą będą miały istotny wpływ na bezpieczeństwo całej Europy.
Jak powiedział podczas spotkania z nowo mianowanym ambasadorem Unii Europejskiej w Wielkiej Brytanii, Jukką Salovaarą, przyszły pokój musi być sprawiedliwy i trwały oraz nie może ograniczać zdolności Ukrainy do niezależnego rozwoju, bo bezpieczeństwo Europy w dużej mierze zależy od tego, jak i w jakich warunkach zakończy się wojna na Ukrainie.
„Stawką jest nie tylko los Ukrainy. Stawką jest los Europy. Bezpieczeństwo Ukrainy to bezpieczeństwo Europy. Wszyscy płyniemy w tej samej łodzi, zmierzając na wody, które przez długi czas pozostaną niespokojne” – zauważył ambasador.
Tymczasem przedstawiciele Pentagonu w ostatnich tygodniach apelowali do państw NATO o większą ostrożność w związku z zagrożeniem ze strony Rosji, twierdząc, że niektóre oświadczenia europejskich przywódców i urzędników podważają bezpieczeństwo kontynentu. Ostrzeżenia miały padać w prywatnych rozmowach.
Jak podała agencja Reuters, do krajów, które poproszono o złagodzenie publicznych oświadczeń, należą Litwa, Łotwa i Estonia. Nie wiadomo, czy inne rządy europejskie otrzymały podobne zalecenia.
Jeden z rozmówców agencji powiedział, że amerykańscy urzędnicy wzięli sobie do serca oświadczenia europejskich oficjeli, że Rosja znalazła się w beznadziejnej sytuacji i ucieka się do coraz bardziej desperackich kroków.
Według źródeł agencji Reuters, wśród amerykańskich urzędników, którzy przekazali tę wiadomość europejskim partnerom, był Elbridge Colby, szef polityki Pentagonu, który odgrywa kluczową rolę w trwającym obecnie przeglądzie liczebności wojsk amerykańskich w Europie.
Rzecznik Pentagonu odmówił komentarza na ten temat, ale żadna z osób, z którymi rozmawiała agencja Reuters, nie potwierdziła, że strona amerykańska wyraziła swoje zalecenia w ostrym tonie.



