
Fot: x.com/straz_graniczna
W ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy liczba osób wpisanych do rejestru niepożądanych cudzoziemców wzrosła o blisko 20 tys. Na liście znajduje się już 40 971 osób. Wśród nich jest ponad 2300 obywateli Białorusi. Najliczniejszą grupę stanowią Ukraińcy, ale wysoko znaleźli się również Rosjanie i Gruzini.
Jak informuje „Rzeczpospolita”, powołując się na dane Urzędu do Spraw Cudzoziemców, skala wzrostu jest rekordowa. W całym ubiegłym roku wykaz obejmował około 19 tys. osób, tymczasem od 1 stycznia do 30 września 2026 roku dopisano do niego kolejnych 19 738 cudzoziemców. Łącznie na liście znajduje się już 40 971 nazwisk.
Rejestr obejmuje osoby, których pobyt w Polsce uznano za niepożądany. Trafiają do niego zarówno cudzoziemcy skazani za przestępstwa, jak i osoby poszukiwane przez międzynarodowe służby, nielegalnie przekraczające granicę, pracujące bez wymaganych zezwoleń czy ignorujące nakazy opuszczenia Polski. Jak podkreśla „Rzeczpospolita”, na listę trafiają osoby stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, ale również cudzoziemcy, którzy nie przestrzegają przepisów pobytowych.
Dane przytoczone przez dziennik pokazują, że wśród osób objętych zakazami dominują obywatele kilku państw. Największą grupę stanowią Ukraińcy – około 14,3 tys. osób. Na drugim miejscu znaleźli się obywatele Gruzji – ponad 4 tys., a na trzecim Rosjanie – ponad 3,5 tys. Białorusini zajmują kolejne miejsce. Na liście jest ich ponad 2300.
W zestawieniu znaleźli się również obywatele Syrii – 1477 osób. Jak wyjaśnia Urząd do Spraw Cudzoziemców, znaczna część Syryjczyków została wpisana do rejestru po zatrzymaniu podczas nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej.
Z danych Komendy Głównej Straży Granicznej wynika, że od stycznia do września 2026 roku przymusowo deportowano około 2,5 tys. cudzoziemców. To o tysiąc więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Szczególnie duży wzrost dotyczył obywateli Ukrainy. Liczba przymusowo deportowanych wzrosła z 790 do 1420 osób. W przypadku Gruzinów było to odpowiednio 250 i 290 osób.
Straż Graniczna odnotowała również wzrost liczby zatrzymanych cudzoziemców przebywających w Polsce nielegalnie. Od początku roku było ich około 8,3 tys., czyli blisko 40 proc. więcej niż rok wcześniej.
Kto może trafić na listę? Wpis do wykazu może oznaczać zakaz wjazdu nie tylko do Polski, ale również do całej strefy Schengen. W zależności od okoliczności i podstawy prawnej zakaz może obowiązywać przez kilka lat, a w określonych przypadkach nawet dekadę.
Wnioski o umieszczenie cudzoziemca w rejestrze mogą składać m.in. Policja, Straż Graniczna, ABW, Agencja Wywiadu oraz właściwi ministrowie.



