• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 23 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Azja i Zakaukazie

Kazachstan wezmą Chiny czy Rosja?

12 maj 2016

Prezydent Nursułtan Nazarbajew był chyba jedynym tak wysokiej rangi zagranicznym gościem na tegorocznej paradzie zwycięstwa w Moskwie. Jednak wyrażone poprzez tę obecność poparcie nie wpłynie na plany Moskwy, która według wielu komentatorów wytypowała Kazachstan jako kolejny “do wzięcia” po Krymie.

W Astanie wydają się nie mieć większych złudzeń co do przyjaznych zamiarów sąsiada. Wyprzedzające działania Kazachstanu, który próbuje neutralizować rosyjską propagandę, wskazują na powolnie, ale stale się zaostrzającą sytuację w relacjach z Rosją.

O tym, że Rosja może dokonać inwazji na Kazachstan według podobnego scenariusza, jak na Krymie – ostrzegał w ub. roku „Washington Post” (pisaliśmy o tym tu).

“Patrioci Wielkiej Rosji” w Moskwie nie zasypiają gruszek w popiele. Domagają się przywrócenia “rdzennie ruskich ziem” północnego Kazachstanu. W 2015 r. Władimir Żyrinowski ostrzegł, że “kiedy Rosja skończy już z Ukrainą, powinna porachować się z Kazachstanem za rusofobiczną politykę”. Państwowość Kazachstanu zakwestionował też podczas jednego z publicznych wystąpień Władimir Putin. Takie słowa i gesty nie pozostają w Astanie niezauważone.

Rosyjska wojna hybrydowa już została Kazachstanowi “wypowiedziana” i trwa. Jednym z jej ostatnich epizodów jest intensywnie wykorzystywany przez rosyjską propagandę “chiński wątek terytorialny”. Chodzi o 1 mln hektarów, które Nazarbajew miał sprzedać kilka lat temu Chinom w zamian za gwarancję osobistego bezpieczeństwa.

Trudno takie zarzuty potwierdzić lub obalić, jednak umiejętnie nagłaśniany temat wywołał protesty. W kilku przypadkach niezadowolenie wylało się na ulicę i przekształciło w starcia z policją.

Oliwy do ognia dolało kolportowane oświadczenie byłego zięcia Nursułtana Nazarbajewa, Rachata Alijewa o tym, że Nazarbajew zawarł tajny pakt z Chinami i zobowiązał się przekazać Pekinowi 1 mln ha żyznej ziemi w dzierżawę na 99 lat.  Eksmałżonek córki Nazarbajewa twierdził, że tajne porozumienie zostało podpisane 21 lutego 2011 roku w Pekinie podczas wizyty Nazarbajewa w Chinach.

“Realizując politykę sinizacji Kazachstanu Nazarbajew nie cofnie się przed niczym, ponieważ Chiny zagwarantowały mu bezpieczeństwo oraz rezydencję na wyspie Hainan w  Hong Kongu w przypadku, gdyby w Kazachstanie doszło rewolucji takiej jak w Tunezji, Egipcie czy Libii” – miał oświadczyć były zięć prezydenta.

“Wszystkie znajdujące się na naszej ziemi rurociągi naftowe i gazowe w kierunku Chin należą już do Chin. 10-miliardowy kredyt, zaciągnięty przez Nazarbajewa w chińskim banku do zatkania nieudolnej polityki gospodarczej,  skazuje na niewolę nas i nasze dzieci. Będą go spłacać kolejne pokolenia naszych obywateli” – zapowiadał Alijew.

Twierdził również, że “tajny pakt z Chinami” zawiera jeszcze jeden fatalny punkt: jeśli dojdzie do zamieszek, wejdzie do Kazachstanu 200 tys. chińskich żołnierzy “sił pokojowych”.

“Przygotowane są już trasy przelotu samolotów, którymi zostaną przerzuceni na lotniska do Ałmaty, Shymkentu i Karagandy. Będą strzelać do nas i do Rosjan (sic! – red. Kresy24), ponieważ dla nich będziemy jedynie terrorystami” –  przekonywał Alijew.

Przypomnijmy na marginesie, że w lutym ub. roku rosyjska agencja RIA Novosti podała, że Rachat Alijew “najprawdopodobniej popełnił samobójstwo” w więzieniu w Wiedniu, gdzie oczekiwał na decyzję w sprawie ekstradycji, o którą wystąpiły do rządu austriackiego władze Kazachstanu (Alijew był oskarżony o zlecenie porwania i zabójstwa dwóch menedżerów Nurbanku w 2007 r w celu zagarnięcia ich udziałów oraz o zdradę i próbę zamachu stanu).

Wracaając jednak do głównego wątku: analiza aktywności ruchów prorosyjskich w Kazachstanie w ciągu ostatniego półtora roku świadczy o znaczącym wzroście rosyjskiego zagrożenia. Jest to związane z powrotem uczestników walk w Donbasie po stronie separatystów oraz wzrostem aktywności prorosyjskich  jednostek kozackich. Opublikowane w marcu br. przez zespół InformNapalm materiały pokazują specyfikę geograficzną: to osoby zamieszkujące przeważnie miejscowości wzdłuż granic z Rosją, gdzie zaobserwowano aktywność kozackich organizacji i znaczącą część etnicznych Rosjan.

No a teraz pytanie za 100 punktów: Kogo bardziej powinni się obawiać w Kazachstanie – Rosji czy Chin?

Kresy24.pl

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

WSJ: Partner Rosji dostarcza Ukrainie dziesiątki tysięcy dronów do ataków na pozycje wrogaWSJ: Partner Rosji dostarcza Ukrainie dziesiątki tysięcy dronów do ataków na pozycje wroga Wideo podważa oficjalną wersję śmierci znanego opozycjonisty w KazachstanieWideo podważa oficjalną wersję śmierci znanego opozycjonisty w Kazachstanie K24Gorbaczow: Putin zaczął uważać się za Boga
  • Tagi
  • Azja Środkowa
  • Chiny
  • Kazachstan
  • Krym
  • Nazarbajew
  • polityka
  • Putin
  • Żyrinowski

6 komentarzy

  1. Raffff
    16 maja 2016 o 10:02 Odpowiedz

    To tak DUMNIE brzmi jak mówi Żirinowski: “Kiedy już Rosja skończy z Ukrainą powinna wziąść się za Kazachstan” jakby Rosja na Ukrainie odnosiła jakieś sukcesy… Tylko jakie… Jak na razie sytuacja wygląda tak… Miała Rosja Całą Ukrainę został jej się Krym… Gdzie i kto widzi w takim wyniku jakiś sukces… Przecież to jest ostre wyruuu… Rosji na oczach całego świata.

  2. JURIJ RUSKI BANDYTA
    13 maja 2016 o 16:08 Odpowiedz

    HAHAHAHAHAHA… }) http://belsat.eu/pl/news/general-pokazywal-putinowi-samochod-i-urwal-klamke-wideo/

  3. MMK
    13 maja 2016 o 14:15 Odpowiedz

    Na paradzie był też prezydent Chin, więc pisanie o Nazarbajewie jako jedynym tak ważnym zaproszonym gościu jest nieprofesjonalne. Kazachstan ma widać do wyboru uderzenie młotem albo sierpem. Chiny w krótkiej perspektywie czasowej zrobią z niego kolonię (w Tybecie Chińczycy są większością) z rozwojem gospodarczym. U Rosji będą kolejnym zniewolonym narodem żyjącym w biedzie i wszechogarniającej kraj korupcji(w Chinach jest podobnie). Z drugiej strony w tym przypadku ich kultura nie będzie zagrożona jak ze strony Kitajców.

  4. ziarno prawdy
    13 maja 2016 o 11:23 Odpowiedz

    odp. na pytanie

    jak zawsze tak bywa obaj ludorzercy tylko jeden zorganizowany w bialym kołnierzyku a drugi po buszu z gołą dupą lata

  5. pat
    13 maja 2016 o 09:47 Odpowiedz

    Brzmi ciekawie ale nie bardzo wierzę żeby Putin pakował się w kolejna awanturę. Bo każda kosztuje i przybliża Rosję do upadku. Rosjan w Rosji jest zaledwie 120 mln. I już teraz na terenach dalekiego wschodu mają problem z wyludnianiem się tamtych regionów szczególnie jeśli chodzi o narodowość rosyjską.

  6. hmm
    13 maja 2016 o 00:10 Odpowiedz

    Chiny zagwarantowałyby im rozwój, rosja tylko jedno -upadek

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Polacy na Wołyniu? "Tam zginęli obywatele ZSRR!"

Polacy na Wołyniu? "Tam zginęli obywatele ZSRR!"

Powiedz: pa, pa swoim pieniądzom. A potem zgiń

Powiedz: pa, pa swoim pieniądzom. A potem zgiń

Mocny cios w technologiczne klejnoty! (WIDEO)

Mocny cios w technologiczne klejnoty! (WIDEO)

Ministerstwo ogłosiło „zamknięcie sezonu plażowego”. Do końca wakacji!

Ministerstwo ogłosiło „zamknięcie sezonu plażowego”. Do końca wakacji!

„Taki drobny spór”. Zełenski zaprasza Nawrockiego na Ukrainę, ale stawia warunek!

„Taki drobny spór”. Zełenski zaprasza Nawrockiego na Ukrainę, ale stawia warunek!

Ukraińcy mają listę „500 celów” na Białorusi 

Ukraińcy mają listę „500 celów” na Białorusi 

Polityczne trzęsienie ziemi w Londynie

Polityczne trzęsienie ziemi w Londynie

Ukraina rozpoczęła systematyczne odcinanie Krymu od Rosji

Ukraina rozpoczęła systematyczne odcinanie Krymu od Rosji

Drony nacierają na Moskwę. Atak za atakiem

Drony nacierają na Moskwę. Atak za atakiem

Stres w Mińsku rośnie. Stawką wejście Białorusi do wojny

Stres w Mińsku rośnie. Stawką wejście Białorusi do wojny

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja