Bez rubli lżej? Rosjanie wyzbywają się rodzimej waluty (FOTO)
17 gru 2014
Jedni stoją w kolejkach do kantorów, inni wykupują ze sklepów wszystko, co jeszcze nie podrożało przed kolejnym spadkiem wartości rubla. W nocy z wtorku na środę moskiewskie markety przeżyły oblężenie…
Pamiętam takie obrazki z Polski…Kiedy własny pieniądz tanieje ludzie zawsze rzucają się na towar…Ale co tam Rosja czy schyłek PRL. Lata 20 to dopiero było coś. Mój dziadek pobrał pensję o wartości dobrego garnituru a kiedy zdyszany dobiegł do sklepu mógł sobie za nią kupić jeden krawat. Hiperinflacja to się nazywało.Nikt nie drukował nowych cen po prostu sprzedawcy w gorączce miotali się między sprzedawanymi rzeczami i dopisywali ołówkiem kolejne zera….
Trzeba być debilem żeby w przypadku spadku wartości waluty (przy dostępie do “twardych” walut i złota) “inwestować” oszczędności w sprzęt AGD i RTV. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego – chyba że ktoś zapyta. Pewnie wykupują też meble, laptopy i aparaty fotograficzne.
2 komentarzy
Wacieńka
22 grudnia 2014 o 09:01Pamiętam takie obrazki z Polski…Kiedy własny pieniądz tanieje ludzie zawsze rzucają się na towar…Ale co tam Rosja czy schyłek PRL. Lata 20 to dopiero było coś. Mój dziadek pobrał pensję o wartości dobrego garnituru a kiedy zdyszany dobiegł do sklepu mógł sobie za nią kupić jeden krawat. Hiperinflacja to się nazywało.Nikt nie drukował nowych cen po prostu sprzedawcy w gorączce miotali się między sprzedawanymi rzeczami i dopisywali ołówkiem kolejne zera….
eses
18 grudnia 2014 o 09:41Trzeba być debilem żeby w przypadku spadku wartości waluty (przy dostępie do “twardych” walut i złota) “inwestować” oszczędności w sprzęt AGD i RTV. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego – chyba że ktoś zapyta. Pewnie wykupują też meble, laptopy i aparaty fotograficzne.