Wpadł z myśliwską strzelbą do stacji pogotowia ratunkowego w Symferopolu i zaczął na oślep strzelać do personelu. Policja na Krymie poinformowała o zatrzymaniu mężczyzny, który dokonał krwawej zemsty na służbie zdrowia.
Do zdarzenia doszło w sobotę. Mężczyzna wtargnął do stacji pogotowia i otworzył ogień do przebywających tam osób i karetki. Pierwsza lekarka zginęła na miejscu, druga zmarła w szpitalu z odniesionych ran. Zginął również 35-letni felczer trafiony w głowę, a czwarta osoba została ranna. Napastnik uciekł samochodem.
Policja na całym Krymie została postawiona na nogi. Wkrótce udało się ustalić tożsamość mordercy, a następnego dnia został on zatrzymany. Okazało się, że zbrodni dokonał krewny 16-letniej dziewczyny, która zmarła wcześniej tego dnia. Jego zdaniem, pogotowie przybyło jej na pomoc za późno, a lekarze postawili błędną diagnozę. Dlatego postanowił się zemścić.
Kresy24.pl

