• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 25 paź 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa

Wilnianin Zawadzki kontra Mickiewicz

05 gru 2012

Jako pierwszy w Polsce zaczął wypłacać honoraria swoim autorom. Do dziś przetrwała anegdota o jego konflikcie z Adamem Mickiewiczem. Dziś również przypada rocznica jego śmierci. 5 grudnia 1938 roku zmarł wileński księgarz, drukarz i wydawca Józef Zawadzki.

Zawadzki, syn Kaspra i Stanisławy z Kobierskich urodził się w Koźminie w Wielkopolsce. Nie wiem, czym trudnił się jego ojciec, zapewne pochodził z zubożałej szlachty i był rzemieślnikiem – pisała w 2010 roku jego prawnuczka, Dorota Zawadzka Cywińska.

Był człowiekiem światłym – świadczą o tym starania o wykształcenie syna, który po ukończeniu szkoły oo. Pijarów w Rydzynie, w wieku 15 lat został skierowany na praktykę księgarską. Odbywał ją kolejno w Poznaniu, Wrocławiu i Lipsku – a zatem w miastach dla wydawców i księgarzy znaczących. W roku 1803 przybył do Wilna, z którym związał się do końca życia. Do końca życia też postępował “wedle rzemieślniczego powołania”, “miarkując” wydatki na życie, a dochód przeznaczając na rozwój firmy, chcąc przekazać ją synom i wnukom (co się też stało, chociaż nie przez tyle pokoleń, ile sobie wymarzył).

Uniwersytet Wileński w tymże 1803 roku otrzymał od cara Aleksandra I “Akt potwierdzenia starodawnego Uniwersytetu w Wilnie” normujący zasady pracy uczelni. Dlatego też zewsząd napływali młodzi do szkół a później na Uniwersytet, napływali też uczeni – profesorowie, a ponieważ powstawały wśród nich różne towarzystwa i organizacje – jakbyśmy dziś powiedzieli “pozarządowe” – rozszerzał się stale krąg ludzi, których celem było realizowanie programu oświecenia, a przez to – ratowanie kultury polskiej pod rosyjskim zaborem. Doceniali oni w pełni oddziaływanie na młodzież przez słowo nie tylko mówione, ale i drukowane, stąd wielkie zapotrzebowanie na “usługi” wydawnicze i księgarskie. Można by powiedzieć, że Józef Zawadzki trafił do Wilna w najlepszym możliwym momencie.

Józef Zawadzki, namówiony na przyjazd do Wilna przez Jana Bietscha, pracował przez pierwszy rok w jego sklepie… bławatnym, w którym było też stoisko książkowe. Już w 1804 usamodzielnił się jednak i założył własną drukarnię. W roku 1805 – odkupił od Uniwersytetu wyposażenie drukarni (znajdującej się zresztą w opłakanym stanie) i został mianowany “typografem uniwersyteckim”. W kolejnym roku – objął zarząd księgarni uniwersyteckiej, którą przekształcił w wielki skład książek polskich o bogatym asortymencie – obok podstawowego działu podręczników. Ale “typograf uniwersytecki” mierzył wyżej: miał ambicję zostania samodzielnym wydawcą. Nie szło to tak szybko jak w czasach internetu i e-maili – dopiero w roku 1816 Zawadzki kupuje księgarnię i łączy ją z drukarnią. W roku 1828 żegna się z Uniwersytetem: powstaje samodzielna firma “Józef Zawadzki”.

Dzisiaj zapewne mówilibyśmy o organizatorskich, wręcz menedżerskich zdolnościach Józefa Zawadzkiego, który wkrótce znalazł sobie wspaniałego sponsora w osobie ks. Adama Kazimierza Czartoryskiego, generała ziem podolskich. Kontakt, początkowo związany z finansami (książę udzielił mu pożyczki 3000 rubli na rozbudowę i unowocześnienie drukarni) zamienił się po latach w przyjaźń, a korespondencja Zawadzkiego z Czartoryskim jest kopalnią informacji o działalności drukarza i wydawcy, o jego zamierzeniach i celach działania. Zawadzki był też zaprzyjaźniony z licznymi profesorami Uniwersytetu, szczególnym poważaniem otaczał Jana Śniadeckiego. Należał do Towarzystwa Szubrawców (używając trudnego do wymówienia pseudonimu Sweytextyx), był też masonem, (należał do Loży “Gorliwy Litwin Reformowany”), udzielał się w Towarzystwie Typograficznym i Towarzystwie Dobroczynności. Nie wstydząc się swego rzemieślniczego fachu, stał się wkrótce jednym z czołowych przedstawicieli stanu trzeciego, a w rzeczywistości jednym z wileńskich intelektualistów, o otwartych, demokratycznych i postępowych poglądach.

Cele Zawadzkiego i sposoby jego działania były szerokie i nowoczesne. Był w pełni świadomy kulturotwórczej roli wydawcy jako pośrednika między autorem a czytelnikami. Dlatego też jako pierwszy w Polsce zaczął wypłacać swym autorom honoraria (na razie co prawda niewielkie), biorąc na siebie finansowanie wydawnictwa i ryzyko jego sprzedaży. Dobierał zaufanych współpracowników, edytorów i redaktorów, którzy byli zdolni do oceny dzieł, dokonywania przypisów i komentarzy – dbał bowiem ogromnie o poprawność wydawanych książek, a zła jakość rękopisów, częste przeróbki w czasie druku a nawet błędy ortograficzne były codziennością… Wydawał katalogi swych wydawnictw a informacje o ukazujących się nowościach umieszczał w periodykach, organizował punkty sprzedaży podręczników w szkołach, marzył o Targach Księgarstwa w Warszawie… Dokonywał wymiany z innymi drukarniami i księgarniami z Warszawy, Lipska, Paryża, Wiednia i Wrocławia, przyjmował książki w komis. W mniejszych miastach nawiązywał kontakty ze “składami ksiąg”. Wydawał nie tylko w języku polskim, ale także m.in. litewskim, żydowskim a nawet hebrajskim. Papier i farbę dla swych wydawnictw sprowadzał z za granicy, aby osiągnąć jak najlepszą ich szatę graficzną. Brał czynny udział w wydawaniu pism periodycznych, przede wszystkim “Dziennika Wileńskiego”, a także “Pamiętnika Warszawskiego” a być może i “Pamiętnika Lwowskiego”, w których starał się wprowadzać fachową krytykę literacką. Całe swoje doświadczenie wykorzystał opracowując dla Towarzystwa Przyjaciół Nauk projekt organizacji rynku księgarskiego.

Jak w tej sytuacji wytłumaczyć dziwną sprawę jego niechęci do wydania poezji Mickiewicza? Tak, wspierał wileńskich literatów i pisarzy, ale byli to ludzie z kręgu “szkiełka i oka”, ukształtowani w końcu wieku XVIII, dla których romantyczne próby były czymś nie do pojęcia i nie do przyjęcia… Zawadzki wydawał zresztą przede wszystkim dzieła naukowe, z beletrystyką, której też próbował, miał raczej złe doświadczenia. Zanotowana jest odprawa, którą dał Adamowi Mickiewiczowi: “Wiersze nie pisze się w Wilnie, ale w Warszawie!” Na szczęście przyjaciel Mickiewicza, Jan Czeczot, zorganizował prenumeratę i na druk Zawadzki się już zgodził (wyraźnie zaznaczając na karcie tytułowej “drukiem” a nie “nakładem i drukiem”). Pod względem edytorskim – te tomiki są bez zarzutu. Ponieważ “Poezje” miały ogromne powodzenie (oprócz ok. 150 subskrybowanych egzemplarzy I tomu – pozostałe 350 znikło natychmiast z rynku)! Zawadzki zorientował się, że się tym razem pomylił i nie tylko zrobił dodruk 1300 egzemplarzy, ale też chciał odkupić prawa do “Poezji” na własność za sto rubli… Jednak tym razem zagniewał się Mickiewicz i zdecydowanie odmówił, “bo nie lubił Zawadzkiego”… Ale tak czy inaczej Józef Zawadzki wszedł do historii literatury polskiej!

Ocalał portret Józefa Zawadzkiego – przedstawiający bruneta z okrągłą twarzą i czarnymi oczami, krótko ostrzyżonego (stosownie do ówczesnej mody), z prawdziwie sympatycznym, nieco figlarnym wyrazem twarzy. Był raczej niskiego wzrostu (co zaznaczono w paszporcie, kiedy w 1803 roku jechał do Wilna), a jak pisze Stanisław Morawski (“Kilka lat młodości mojej w Wilnie”) był “pękaty, zacnej duszy i wybornego a jednostajnego w każdym razie humoru”. Pracownicy uważali go za wymagającego, ale sprawiedliwego, życzliwego, pomagającego w kłopotach.

Kresy24.pl/ Dorota Zawadzka – Cywińska, na podstawie książki: “Józef Zawadzki – księgarz, drukarz, wydawca” Radosław Cybulski, Ossolineum, Wrocław, 1972. Źródło: Głos z Litwy – Pogoń.lt

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

23 stycznia w Historii Kresów23 stycznia w Historii Kresów K24Mickiewicz na golasa? K24Światełko nie tylko dla Piłsudskiego
  • Tagi
  • Czartoryski
  • firma
  • książki
  • Lwów
  • Mickiewicz
  • polskie cmentarze na Kresach
  • Uniwersytet Wileński
  • Wilno
  • Zawadzki
  • Żydzi

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Moskwa: Ewakuacja wieżowców, paraliż lotnisk!

Moskwa: Ewakuacja wieżowców, paraliż lotnisk!

„Historyczna wymiana” na Białorusi. Obrońcy Mariupola wracają po 4 latach (WIDEO)

„Historyczna wymiana” na Białorusi. Obrońcy Mariupola wracają po 4 latach (WIDEO)

Smród i ruiny! Oto wieś po przejściu ruskiego miru (WIDEO)

Smród i ruiny! Oto wieś po przejściu ruskiego miru (WIDEO)

Batiarnia i jazz, czyli Lwów (nie)sentymentalny

Batiarnia i jazz, czyli Lwów (nie)sentymentalny

Jesteśmy gotowi! Operacja Europy na Morzu Czarnym

Jesteśmy gotowi! Operacja Europy na Morzu Czarnym

Strach w całej w Europie, za to u nas... Alarm, kryć się! (WIDEO)

Strach w całej w Europie, za to u nas... Alarm, kryć się! (WIDEO)

Niepokojący plan Łukasznki wychodzi na jaw

Niepokojący plan Łukasznki wychodzi na jaw

Oblicz swój podatek, zanim to spalą do końca (WIDEO)

Oblicz swój podatek, zanim to spalą do końca (WIDEO)

Kreml potwierdza! Wkrótce rozmowy Rosja-Ukraina-USA

Kreml potwierdza! Wkrótce rozmowy Rosja-Ukraina-USA

Tajna operacja ABW. Ujawniono nagranie! (WIDEO)

Tajna operacja ABW. Ujawniono nagranie! (WIDEO)

Rosjanin z Warszawy pomógł zabić generała!

Rosjanin z Warszawy pomógł zabić generała!

Telefon wykonany. Wybierzcie chłopaki cel

Telefon wykonany. Wybierzcie chłopaki cel

No i się doigrał: Tylko Lwowa żal

No i się doigrał: Tylko Lwowa żal

Proszę pół funta nieboszczyka! Niestety, umarlak wyszedłszy z gomółką...

Proszę pół funta nieboszczyka! Niestety, umarlak wyszedłszy z gomółką...

Chcą uderzyć w czuły punkt Putina. Potrzebny jeden telefon

Chcą uderzyć w czuły punkt Putina. Potrzebny jeden telefon

Łomot, wrzask i tumult! Witaj w staropolskiej karczmie

Łomot, wrzask i tumult! Witaj w staropolskiej karczmie

Minister wojny Putina u Łukaszenki: „Przygotowujemy się”

Minister wojny Putina u Łukaszenki: „Przygotowujemy się”

Ukraina igra z ogniem. 2 mln weteranów traci cierpliwość. Co wtedy?

Ukraina igra z ogniem. 2 mln weteranów traci cierpliwość. Co wtedy?

  • Click here - to select or create a menu
Projekt finansowany ze środków MSZ
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja