
Fot: Farhodjon Chinberdiev/Unsplash.com
Władze w Taszkencie zdecydowały się przyłączyć do zachodnich sankcji wobec Federacji Rosyjskiej, które na początku 2024 roku objęły ponad 11 tys. rosyjskich obywateli i firm.
Zgodnie z decyzją parlamentu Uzbekistanu, banki mają zakaz wszelkich operacji finansowych środkami osób fizycznych i prawnych znajdujących się na „czarnej liście”, aby uniknąć wtórnych sankcji – pisze „Wiedomosti” .
Służba prasowa Madżlisu (parlamentu republiki) wyjaśniła, że przyjęty projekt ustawy uwzględnia doświadczenia Republiki Czeskiej, Łotwy i Estonii w zakresie sankcji.
„Przyjęcie tej ustawy wzmocni stabilność finansową systemu bankowego, zwiększy zaufanie międzynarodowych i zagranicznych instytucji finansowych do systemu bankowego kraju oraz zapewni ciągłość transakcji transgranicznych obywateli i podmiotów gospodarczych”,
– stwierdził Madżlis w oświadczeniu.
Narodowy Bank Uzbekistanu otrzymał już dodatkowe uprawnienia, które zwiększą „efektywność systemu przestrzegania sankcji w sektorze bankowym”.
Zwrot Uzbekistanu w kierunku Zachodu nasilił się po niejednoznacznych wypowiedziach przedstawicieli rosyjskich elit o konieczności zajęcia terytorium kraju.
Na przykład, nagrodzony przez Putina pisarz Zachar Prilepin nawoływał do zajęcia krajów sąsiadujących z Federacją Rosyjską, których obywatele przybywają do Rosji w celach zarobkowych.
Po tych słowach Taszkent zażądał wyjaśnień od Moskwy.
ba za vedomosti.ru

Dodaj swój komentarz