
Collage / screen
W nocy na piątek ukraińskie drony ponownie uderzyły w strategiczne cele w Rosji: centrum danych Federalnej Służby Podatkowej pod Niżnim Nowgorodem, zakłady chemiczne Azot w Kraju Permskim, produkujące materiały wybuchowe i wieżę telewizyjną w okupowanym Ługańsku.
Mieszkańcy miasta Gorodiec w obwodzie niżniegorodzkim usłyszeli w nocy wystrzały obrony powietrznej, a następnie wybuchy w rejonie budynków Federalnej Służby Podatkowej, gdzie mieści się jej cyfrowa baza danych – donosi Exilenova+.
To jeden z dwóch takich obiektów w Rosji – drugi znajduje się w Dubnie pod Moskwą. Przechowywane są w nich na serwerach wszystkie dane podatkowe obywateli i rosyjskich firm, rejestry urzędów stanu cywilnego i katastralne.
Na razie nie wiadomo, czy Ukraińcom udało się te bazy danych w Gorodcu uszkodzić, a jeśli tak, to w jakim stopniu. Rosyjskie władze, oczywiście, milczą na ten temat. Wiadomo tylko, że szczątki tych dronów, które rosyjskiej obronie powietrznej udało się strącić, spadały także na miasto. Wstrzymano ruch komunikacji.
Z kolei rano 23 października kolejna grupa ukraińskich dronów przeleciała około 1500 km i uderzyła w strategiczne zakłady chemiczne Azot w Bereznikach w Kraju Permskim. Tam również słychać było wybuchy, a w Permie wyły syreny alarmowe i wstrzymano pracę lotniska.
Atak nastąpił w kilku falach i trwał kilka godzin. Co pewien czas było słychać kolejne eksplozje i nad zakładami pojawił się duży słup dymu – donosi Exilenova+. Miejscowe władze milczą.
Wojskowe zakłady Azot, jedne z największych tego typu na świecie, produkują m. in. składniki do materiałów wybuchowych. Ukraińcy atakowali je wcześniej już kilka razy, ostatnio w nocy na 11 września.
“Nocny armagedon” przeżyli też mieszkańcy okupowanego przez Rosję Ługańska. Zmasowany atak ukraińskich dronów pozbawił miasto prądu, łączności i… programu TV, gdyż bezzałogowce uderzyły też w tamtejszą wieżę telewizyjną.
Nalot rozpoczął się około godziny 3 w nocy, ale rano w Ługańsku nadal było słychać eksplozje. W kilku miejscach wybuchły pożary. Nie ma informacji o zabitych lub rannych.
Położony blisko linii frontu Ługańsk jest niemal nieustannym celem ukraińskich uderzeń, głównie jego infrastruktura. Poprzedni nalot miał miejsce w nocy na 21 października. Wtedy celem był m. in. gmach operatora telekomunikacyjnego Ługakom (dawnego ukraińskiego Ukrtelekom). Tamten nalot spowodował w nim duże zniszczenia, skutki obecnego nie są na razie znane.


