W wypoczynkowej miejscowości Ałuszta na Krymie jest coraz więcej bezdomnych. To oni są pierwszymi, którzy „witają” przyjeżdżających turystów.
Nocują w piwnicach, na miejskich skwerach, w porzuconych domach i zabytkowym obiekcie dawnej twierdzy bizantyjskiej oraz na placu przed jedynym w mieście dworcem autobusowym, na którym wysiadają wszyscy przyjezdni. Ałuszta, do niedawna ważny ośrodek turystyczny, z kurortami i specjalistycznymi sanatoriami leczenia schorzeń układu oddechowego, krwionośnego i nerwowego, pod rządami Rosji staje się przytułkiem dla ludzi bez adresu i popada w ruinę.
Kresy24.pl

