
Collage / screen
Program rosyjskiej telewizji został nagle przerwany z powodu alarmu rakietowego dokładnie w momencie, gdy rosyjski propagandzista z satysfakcją krytykował z ekranu brak poczucia bezpieczeństwa w Europie.
Do kuriozalnego zdarzenia doszło w obwodzie jarosławskim w czasie emisji lokalnego wydania ogólnorosyjskiej telewizji Rossija-24. Prowadzący program propagandzista wziął właśnie na celownik temat zamieszek w europejskich miastach.
“Ludność Europy niczego nie boi się bardziej, niż braku bezpieczeństwa na ulicach” – zdążył jeszcze powiedzieć, gdy program nagle się urwał i zrobił się czarny ekran. A za chwilę pojawiła się na nim plansza Regionalnego Centrum Alarmowania:
“Uwaga! Na terytorium obwodu jarosławskiego ogłoszono zagrożenie rakietowe. Zachowaj spokój. Jeśli znajdujesz się na ulicy, opuść otwarty teren. Postaraj się ukryć w najbliższych budynkach”.
Z kolei program TV w obwodzie kurskim przerwano w taki sam sposób w czasie odtwarzania hymnu Rosji, a w innych regionach – w czasie programu propagandzisty Władimira Sołowiowa.
To jak tam u was z tym poczuciem bezpieczeństwa, Rosjanie? Może zamiast tak biadolić nad losem ulic w Paryżu, którego większość z was i tak nigdy w życiu nie zobaczy, lepiej najpierw zadbajcie, żeby wam samym na ulicy coś nie spadło na łeb?
Вчера в Ярославской области эфир России24 прервался сообщением о ракетной опасности РОВНО после слов "эксперта" о том, что на улицах Европы очень небезопасно.
(видео не смонтировано, эфир именно так и выглядел). pic.twitter.com/WW1XFCgUD1— Проф. Преображенский (@prof_preobr) October 23, 2026



