
Władimir Putin. Zdjęcie: Oficjalna strona internetowa Prezydenta Federacji Rosyjskiej kremlin.ru
Rosja planuje wykorzystać nową rundę rozmów o zakończeniu wojny na Ukrainie do wymuszenia ustępstw ze strony NATO. W szczególności Władimir Putin prawdopodobnie zażąda redukcji obecności wojskowej Sojuszu w Europie do poziomu z 1997 roku, co obejmowałoby wycofanie wojsk z Polski, Estonii, Łotwy, Litwy i Finlandii.
Według źródeł dyplomatycznych, na które powołuje się „The Telegraph”, Moskwa stara się wykorzystać rozmowy, aby uzyskać ustępstwa w sprawie rozszerzenia NATO na wschód, ktore Putin już wcześniej określał jedną z „głównych przyczyn” wojny z Ukrainą.
Powrót do poziomu z 1997 roku oznaczałby potencjalne wycofanie wojsk NATO z pięciu krajów graniczących z Rosją: Polski, Estonii, Łotwy, Litwy i Finlandii. Ta ostatnia przystąpiła do Sojuszu dopiero po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w 2023 roku.
Jak pisze „The Terlegraph”, według źródeł dyplomatycznych, Kreml może zgodzić się na kompromis w innych kwestiach, jeśli zostaną spełnione jego kluczowe żądania wobec Ukrainy i NATO . Należą do nich ograniczenia suwerenności Ukrainy i wycofanie się z ekspansji Sojuszu na wschód.
Po długiej przerwie w rozmowach prowadzonych pod auspicjami Waszyngtonu, w zeszłym tygodniu Rosja zgodziła się na przeprowadzenie w listopadzie w Abu Zabi trójstronnych rozmów technicznych z udziałem Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji.
Przedstawiciele Ukrainy i Europy również wyrazili chęć omówienia szerszego kontekstu powojennego bezpieczeństwa w Europie. Jednocześnie europejscy urzędnicy podkreślają, że ich stanowisko w sprawie rosyjskich żądań nie uległo zmianie. W styczniu 2022 roku NATO zgodziło się omówić obawy Moskwy, ale odrzuciło żądania wycofania wojsk i broni jądrowej z byłych republik radzieckich.
Przypomnijmy, że 21 października Zełenski oświadczył, iż Kreml popiera propozycję zorganizowania trójstronnego spotkania na szczeblu zespołów negocjacyjnych Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Federacji Rosyjskiej.
Jednocześnie pojawiły się doniesienia, że w Chinach w dniach 18–19 listopada mają się odbyć rozmowy prezydentów Chin, Stanów Zjednoczonych i Rosji na temat zakończenia wojny na Ukrainie.



