
Ukraińska manifestacja. Fot. Karl_Oss_Von_Eeja/pixabay.com/wprowadzono zmiany
Ukraina liczy, że szybka akcesja do Unii Europejskiej pomoże zapewnić pokój i bezpieczeństwo. Problem w tym, że entuzjazm wobec jej przyjęcia słabnie wśród obywateli państw członkowskich. Najnowsze badanie pokazuje wyraźny rozdźwięk między oczekiwaniami Ukraińców a nastrojami w Europie.
Według sondażu Fundacji Bertelsmanna, na który powołują się „Europejska Prawda” i niemiecki portal ntv, aż 83 proc. Ukraińców chce wejścia do UE w najbliższych latach. Takie tempo popiera jednak zaledwie 47 proc. obywateli Unii. Przeciwnego zdania jest 53 proc. respondentów.
Minister Kułeba do Ukraińców w Polsce: Zostańcie tam i idźcie po władzę!
Zaskakujące wyniki dotyczą Niemiec, które należą do największych dostawców pomocy wojskowej i finansowej dla Ukrainy. Szybkie członkostwo popiera tam tylko 41 proc. badanych. Niższe poparcie odnotowano jedynie w Rumunii – 40 proc. Z kolei w Szwecji wynosi ono 69 proc.
W pierwszych miesiącach rosyjskiej inwazji w 2022 roku szybkie przyjęcie Ukrainy do UE popierało 60 proc. Niemców. Od tego czasu poparcie wyraźnie spadło.
Tymczasem władze Unii Europejskiej zgodziły się na otwarcie kolejnych klastrów negocjacyjnych z Ukrainą. Nawet Węgry, które toczyły długi spór z Kijowem o prawa swojej mniejszości na Zakarpaciu, rozwiązały problem i przestały blokować proces akcesyjny. W poniedziałek 12 października, Rada Najwyższa Ukrainy zatwierdziła w obu czytaniach i w całości poprawki do ustawy oświatowej – warunek władz węgierskich na otwarcie klastrów 2 „Rynek wewnętrzny” i 3 „Konkurencyjność i wzrost sprzyjający włączeniu społecznemu” w negocjacjach akcesyjnych Ukrainy do UE.
Tymczasem w Polsce, coraz rośnie odsetek osób sprzeciwiających się członkostwu Ukrainy w UE. Sondaż IBRiS dla Radia ZET z czerwca 2026 pokazał, że zaledwie 35,3% Polaków popiera akcesję Ukrainy do UE (8,4% zdecydowanie tak, 26,9% raczej tak). Przeciwnych jest 59,7% (32,3% zdecydowanie nie, 27,4% raczej nie).



