
fot. Pixabay License
Dominik Haszek, jeden z najlepszych bramkarzy hokejowych w historii tej dyscypliny, złoty medalista olimpijski i dwukrotny zwycięzca najlepszej hokejowej ligi na świecie, amerykańsko-kanadyjskiej NHL, wezwał rząd czeski do tego, by zabronił czeskim hokeistom gry w rosyjskich klubach.
Haszka wzburzyła postawa Dmitrija Jaszkina, który podpisał kontrakt z CKA Sankt Petersburg. To etniczny Rosjanin, ale posiadający paszport czeski, mieszkający i trenujący od dzieciństwa w Czechach i reprezentant Czech.
Haszek ocenił na portalu społecznościowym, że to posunięcie jest niebezpieczne dla naszego kraju.
“Praca obywatela czeskiego w Federacji Rosyjskiej jest wspieraniem rosyjskiego reżimu, wojny przeciwko Ukrainie, i w ten sposób stanowi zagrożenie dla naszego kraju i jego obywateli. Jednakże nie winię gracza albo jego agenta, lecz rząd i parlament Republiki Czeskiej za to, że nie przyjęły prawa, które by tego zakazywało”.
Wcześniej władze Finlandii i Szwecji (krajów, gdzie hokej na lodzie jest równie popularny, co w Czechach) przekazały swoim zawodnikom, że udział w rozgrywkach rosyjskich skutkować będzie usunięciem z reprezentacji narodowej bądź brakiem możliwości powołania do reprezentacji narodowej. Haszek ma pretensje, że władze Czech nie wprowadziły bliźniaczych restrykcji.
Haszek od początku obecnej pełnoskalowej inwazji rosyjskiej na Ukrainę wspiera Ukrainę i ostro krytykuje rosyjskich zbrodniarzy.
Haszek ma 57 lat, karierę zakończyl grubo po czterdziestce.
Oprac. MaH, rferl.org




Dodaj swój komentarz