
Collage: za fot. TASS
Rosyjski dyktator Władimir Putin najwyraźniej może odebrać telefon od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego – podaje RBC Ukraina, powołując się na słowa doradcy rosyjskiego dyktatora, Jurij Uszakow.
Cytowany przez rosyjskie media Uszakow oświadczył, że Wołodymyr Zełenski może przyjechać do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem.
„Wysyła sygnały z różnych źródeł. Chce rozmawiać, chce negocjować, a skoro tak bardzo tego chce, niech przyjdzie” – powiedział urzędnik.
Doradca rosyjskiego dyktatora twierdzi również, że Putin nigdy nie odmówił rozmowy z Zełenskim i dlatego odbierze telefon.
„Myślę, że tak, oczywiście. Putin nigdy nie odmawiał rozmów” – powiedział Uszakow.
Tymczasem Biuro Prezydenta Ukrainy oświadczyło, że Zełenski na razie nie planuje rozmów telefonicznych z Putinem.
Zaznaczono, że kluczowe kwestie związane z zakończeniem wojny muszą zostać rozstrzygnięte na szczeblu kierowniczym. Jednak rozmowa telefoniczna nie wystarczy do osiągnięcia porozumienia.



