
Przepis z dawnej “Kucharki litewskiej”: kiełbasy na piwie na śniadanie.
Znamy w Polsce hasło z “epoki słusznie minionej”, że alkoholu przed 13 się nie dostanie. Ba. Mawia się, że gentlemeni nie piją przed 12. Co na to kuchnia kresowa? A może by tak… Kiełbasę w piwie na śniadanie?
Świeże kiełbasy – najlepiej białe – włożyć do rondla, zalać lekkim piwem, polecałbym piwo pszeniczne. Włożyć kawałek masła, kawałek “suchego buljonu”, czyli po prostu kostkę bulionową – wszak to nie jest wynalazek naszych czasów. Potem jeszcze parę cebul i gotować, uważając by nie przypalić.
Pod koniec gotowania można dodać kilka plasterków cytryny dla smaku oraz podsypać sos mąką, aby go zagęścić. Zaręczam, że takie śniadanko jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a i dobrych obyczajów nie naruszyło. No chyba, że zamiast gotowania w piwie… osobno na śniadanie podamy piwo i kiełbasę.



