Ukraiński aktywista przerywa głodówkę

13 czerwca 2018

Osądzony w sprawie „krymskich terrorystów” Aleksander przerwał głodówkę, którą ogłosił na znak solidarności z głodującym Olegiem Sencowem. Jak mówi: „to nie ma sensu”.

O jego decyzji poinformował adwokat, dodając, że w ciągu ośmiu dni protestu więzień stracił dziesięć kilo wagi i zaczął tracić przytomność. Przedstawił także tekst listu, w którym Kolczenko wyjaśnia motywy swojej decyzji:


Zmuszony jestem przyznać, że przeceniłem swoje siły – okazałem się zbyt słaby. Zdecydowałem się przerwać głodówkę, ryzyko utraty zdrowia było zbyt duże.

Nie ma ona sensu z kilku powodów:


jako próba wymuszenia na państwie ustępstw, ma sens gdy państwo to stara się minimalizować straty własnej reputacji, tymczasem, czy można jeszcze czymkolwiek zszargać reputację Federacji Rosyjskiej po aneksji Krymu, wywołania wojny na południowym wschodzie Ukrainy i ogłoszeniu wyników śledztwa w sprawie zestrzelenia malezyjskiego samolotu oraz tym podobnych.

– tym nie mniej, już po publikacji wyników śledztwa Emanuel i tak przyjechał z wizytą do Rosji, podpisał kontrakty, zaś o Olegu Seencowie zapytał tylko mimochodem. Wysnuć można z tego wniosek, że kraje europejskie należące do „formatu normandzkiego” nie są zainteresowane w wywieraniu nacisków na Rosję.

Straszne to. Tym bardziej, że wypadnie mi przebywać w tym kraju jeszcze sześć lat (jeśli wcześniej nie pozbędziemy się Putina). Jeszcze straszniejsze jest to co przeczytałem o rosyjskich łagrach. (…).

Liczę na to, że mylę się w ocenie sytuacji w jakiej znajduje się Oleg . Mam też nadzieję, że nie będzie zły na mnie, że poddałem się tak szybko.

Aleksander Kolczenko został skazany w sprawie „ krymskich terrorystów” razem z Olegiem Sencowem. Nie przyznał się do winy i określił akt oskarżenia jako sfabrykowany z przyczyn politycznych. Kolczenko został skazany na 10 lat kolonii karnej o zaostrzonym reżymie. Sencow na lat 20.

Adam Bukowski

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *